OTWARTE  SERCE   JEZUSA

      Dziennik Duchowy

31-X-2004

Pamiętajmy że  bez wartości chrześcijańskich , Europa ulegać będzie degeneracji , już teraz możemy w niektórych krajach zauważyć ten proces  (rozkład moralny , spadek liczebności populacji ,pojawianie się sekt ,i inne )

 

25 XII -2002 - godzina  14 , 28  szukałem w wigilię   gwiazdy  na niebie  , ale nie  znalazłem  padał gęsty śnieg  i niebo  zakryte  było  chmurami  . Pomyślałem  gdzie mógłbym dojrzeć gwiazdę  i spojrzałem  na obraz  Jezusa Miłosiernego  na Jego  otwarte  Serce  z którego wychodziły   promienie  Miłosierdzia  Bożego  .

 

Kto  zapragnie  zbliżyć  się  do  tajemnicy  Miłości  Miłosiernej  Boga   musi  patrzeć  w     Serce  Jezusa .  Wtedy  przeniknie   go  myśl   Boża  że  w  nim  zawiera się prawdziwe  szczęście człowieka .   Aby  otworzyć  się na Miłość Jezusa  musi zrozumieć  ofiarę  jaką  złożył  Jezus  za niego na  krzyżu .  Tam  właśnie  zostało  otwarte  Jego  Boskie  Serce   z   którego  trysnęły   Krew  i  Woda .  To  Serce  które  kochało  , które  kocha  i kochać będzie !!!.

Człowiek  który nie czuje że jest kochany  jest  człowiekiem nieszczęśliwym .  Stan szczęścia   osiągnie wtedy  jeżeli  uwierzy sercem  że  Jego najlepszym przyjacielem  jest   Jezus  Chrystus  ten który  pragnie  jego  szczęścia ,  radości  i jego  zbawienia . On pragnie  niezależnie  od naszego  stanu  duchowego  dać nam swoją miłość . Nawet największy grzesznik  nie powinien się bać  zbliżyć  do Tego który Go kocha . On  pragnie nas  przytulić  do swojego  przepełnionego miłością Serca .  Trzeba  Mu zaufać  jak  dziecko . Ile razy dziecko  wchodzi do kałuży  błota  , rodzice  zwracają  uwagę , ale  dziecko  ubrudzi się na nowo , takie po prostu jest .

Tata  i  Mama  i tak  otworzą drzwi  i wpuszczą  do domu , może pociągną  za ucho , ale później pocałują ,umyją  nóżki , przytulą .  O ile  bardziej  uczyni  to Ten  który  oddał życie swoje  za to dziecko ,  czyż  nie bardziej przytuli ? Ten  który  ułożył je w łonie matki , Ten  który  pragnie by było szczęśliwe i tu na ziem  i  w niebie .

Mówię wam  Jezus  uczyni  to  z  niepojęta miłością  , czułością  i delikatnością   , nie bójcie się zaufać  Jezusowi   On  naprawdę was  kocha  !!!  ,  usuwa grzechy , leczy rany , daje  nowe ubranko jak dziecku . Swoją   Miłością  Miłosierną  ogrzewa nasze serca , karmi , da  pić  spragnionym .

Może tego od razu nie zauważymy , nie  poczujemy -- w tym pędzie  doczesnym nauczeni  jesteśmy  rozpychać się  łokciami i głośno  krzyczeć . A  tu trzeba cichości   serca , On  zbliży się do nas przytuli . Nie  bójcie  się otworzyć na  Jego miłość . Człowiek  który chociaż trochę  uchylił  drzwi  pukającemu Jezusowi  nie zawiedzie się  , trochę cierpliwości  i  poczuję  delikatną  ale i przeogromną  miłość , bez której  nie będzie  mógł  żyć  , to ta właśnie miłość  pociągnie  go  do Jezusa . Wtedy  człowiek  pragnie się odwzajemnić  prosi  Boga  o miłość  chce , Go pokochać  i  otrzymuje ją   , napełnia się nią  jak  naczynie  , patrzy  na świat inaczej  , oczy  jego świecą jak  gwiazdy ,   wie  gdzie jest jego  najlepszy Przyjaciel .

 

Bóg  czeka  na  drobny  nawet ruch w Jego stronę  , uczyńmy go  Jezus nie chce  żebyśmy cierpieli . Chce naszego  szczęścia  , nie chce nic w zamian , z czasem człowiek zaczyna rozumieć  i pojmować sercem  to  , Ten  co mnie kocha , Ten który nigdy nie zawiedzie  dla Niego czas i przestrzeń  nie jest barierą  może wszystko  uczynić dla dobra  człowieka  , nawet posunął się  do tego  że  oddał swoje  Boskie życie  za ciebie  za każdego z nas . Czy w swoim życiu  znajdziesz  taką osobę  która życie odda za ciebie ?

 

Jezus  z miłości  do człowieka  który go kocha  może uczynić niewyobrażalne  dla nas rzeczy – siostrze Faustynie  chciał stworzyć świat , nowy świat  , tam ją umieścić , by go kochała  bez przeszkód . Czy rozum ludzki może to pojąć ?

Problem  człowieka współczesnego polega na tym ,  że  brak mu wiary  , nie mając wiary , nie ma kontaktu z Bogiem . Jak ma mu pomóc  Kochający Bóg  , skoro stworzenie  nie wierzy w Niego .  Wyobraźmy  sobie sytuacje  , w której  ulepimy  figurki z  gliny  i jakimś  cudem  spowodujemy że  ożyją  , określimy  miejsce  ich bytu ,  damy  im wszystko  by mogły  żyć , rozmnażać  się  . Po jakimś czasie  figurki  zapominają  o tym który je  ulepił  , mając wolną wolę , zaczynają   nie wierzyć  że zostały przez nas ulepione .  Mało tego  zaczynają się  krzywdzić  , zabijać  , niszczyć  , oszukiwać , zaczynają się  degenerować , mało tego te  co wierzą ze zostały ulepione grożą nam pięściami.    Wielu z nas  po  prostu  , skleiło  by je w  bryłę  gliny z której  powstały . By zło się nie szerzyło ,  a po za tym po co mieć kłopoty z glinianymi  figurkami .  A popatrzy co  uczynił  Bóg  który  nas stworzył i kocha  ,  poszedł  między  nas ( figurki )  ,  zaczął  nauczać  i dawać przykład jak  żyć  ,  jak kochać  , uczynił cuda  by   ludzie ( figurki )  miały życie od nowa i wierzyły ,  nawet dał się przez  te figurki wielokrotnie skrzywdzić , a przecież mógł  je zniszczyć  .  Ale ta wielka miłość  miłosierna Boga ,  bezgraniczna , posunęła się dalej  do  złożenia  ofiary   z Siebie Samego .  Aż trudno to pojąć , ale ta się stało .

 

CZY  ZNAJDZIEMY  OSOBĘ  KTÓRA  BY NAS BARDZIEJ KOCHAŁA ?

 

 

Sam  się dziwie  dlaczego tak  jest ? , przecież  człowiek  nie zbuduje raju  dla  siebie na ziemi , przecież  za 100 lat i tak musi  umrzeć , co wtedy ?  Dla mizernych  100 lat  w  wątpliwym  szczęściu zdobytym łokciami  , zgadza się  na wieczne potępienie . Bo co się może stać z człowiekiem niewierzącym ?, już za życia jest martwy . Jakie będzie wielkie jego zaskoczenie  kiedy stanie przed Bogiem ? . Z czym  stanie  z  luksusowy domem  i samochodem  , z pieniędzmi  , z klejnotami . Nic  z tego  stanie  ze swoim sercem 

które  będzie  śmietnikiem. Gdzie wtedy może trafić ?  Matka  Boska Fatimska  pokazała  ludziom  piekło  , podobnie  opisała je siostra Faustyna  , tam  idą  ludzie  niewierzący  i nie kochający Boga.

Ratujcie się , uwierzcie  Miłosiernemu Bogu ,  On naprawdę wam  pomoże  , On  z niewierzącego  i  z największego  grzesznika  , może uczynić świętego  , On po prostu nas kocha  , chce naszego dobra  i tu na ziemi  i w niebie . Bolej nad  tym  i  jest  smutny , pogrążony w bólu ,gdy ludzie wybierają  grzech  i zło  i idą  na wieczne  zatracenie -  stworzenie  które  stworzył  za  które  płacił swoją krwią  ginie .  Zastanówmy się jeszcze jest czas  , Czas  Bożego Miłosierdzia  nie zmarnujmy szansy ,  ZAUFAJMY  MU!!! , ZAUFAJMY  JEZUSOWI  JESZCZE MAMY SZANSĘ  !!!  

A jeżeli  kochacie Jezusa  to pomóżcie tym , co go szukają  nie dajcie  im zginąć , kierujcie się sercem   Jezus wskaże wam  drogę  , bądźcie  apostołami  miłosierdzia Bożego .

Cdn.  ..... 

Spróbujmy  zastanowić  się  nad tajemnicą  Najświętszego  Sakramentu  - Eucharystią   w  „ Faktach” na stronie  pisałem  , o  potwierdzonej   naukowo  obecności  Jezusa Chrystusa i  Jego Najświętszego Serca  znajdującego się w Eucharystii .  Wielka tajemnica   Niepojęty  , Nieskończony  , Wszechmogący  , Stwórca  daje się nam   w   kawałku   białego  chleba .  Z  miłości  do nas  dał  się  ograniczyć   białą  konsekrowaną  Hostią  , po to  byśmy  mogli  Go brać do serca   . Wtedy staje się coś pięknego , Boskie  Serce  bije , w naszym  sercu   i  nasze  serce,  w  Sercu  Jezusa  . Coś niepojętego  cud  Boskiej Miłości   ,Jezus  daje nam Siebie , byśmy  mogli się z nim spotykać , byśmy żyli .  Z  miłości  do  Jezusa  , powinniśmy brać ,  Go do serca jak  najczęściej   , zresztą  tym co naprawdę  Kochają  Jezusa  nie trzeba  tłumaczyć  , oni wiedzą   „  to jest węzeł miłości” .Człowiek  który kocha Jezusa  po prostu  nie wyobraża sobie  Mszy Świętej  w której  by nie mógł  przystąpić do  Komunii  Świętej .  

A co się dziej z naszym  sercem  , gdy Bóg  przychodzi do niego? . Moim  zdaniem  Jezus  tych co Go   kochają i  biorą do serca  upodabnia do Siebie  , może  na zewnątrz się nie zmieniamy  , ale serca nasze  biją  rytmem  Serca Jezusa .  I to jest widoczne , miłość   do Boga i bliźniego  wzrasta . Człowiek  który naprawdę  kocha Jezusa  , nie  potrafi  odmówić   ,  jak  kawałek  metalu  do potężnego  przylega  magnesu , tak człowiek  lgnie  do  Jezusa w Eucharystii  .  Tego  nie można wyrazić słowami  , tej potężnej „siły  miłości”   , nie jest  wstanie człowiek opisać  .  Bo jak  można opisać  nieskończoną i  bezgraniczną Miłość  Bożą  , zostaje tylko milczenie   , zjednoczenie serc  i „ rytm   miłości” , który  powoduje  tętno ciała , duszy ,  przestrzeni  i  czasu  i wtedy wiesz  że  jesteś  w  Bogu  .      

 

Kiedyś  zadano nam  pytanie   co   jest sercem  Kościoła ,  było nas  sporo osób  za każdym  razem pytający mówił nie ,  podawano  różne odpowiedzi  , ale  jedna  osoba  odpowiedziała  Eucharystia , i tu padła  odpowiedź , tak  .  Każdy zrozumiał    sercem  Kościoła  jest Jezus  i Jego  Boskie Serce  .

Słyszałem o ludziach którzy , przez  ponad 50  lat  żyli  bez  pokarmu , ale żyli  dlatego  bo  kochali Jezusa  i brali go codziennie   w  komunii  do  serca  . Bóg dawał im  siebie  by  żyli  taka  , jest  bezgraniczna miłość  Jezusa .  

                                                                                                                                                          

 

Jan Paweł  II  powiedział  na koniec Roku Jubileuszowego ,  „ŻE  SERCE JEZUSA JEST DLA  NAS  CAŁY  CZAS  OTWARTE” 

Modle się o to  by ludzie zechcieli  iść  tą drogą  która prowadzi  do Serca Jezusa  , tam jest zbawienie  i życie wieczne z  Bogiem  .  

Czy skorzystamy  z tej szansy , każdy z nas ją dostał  , jest zbyt cenna  by można było ją zmarnować  !!!

 

Dziś   to  znaczy   11  stycznia 2002 roku  obchodzę   moją  rocznicę  narodzin,   do wiary i miłowania,  Jezusa Chrystusa . Sześć lat temu  11  stycznia  1996 roku   Pan  zanurzył mnie  w Promieniach Bożego  Miłosierdzia . Zburzona została  moja  materialistyczna konstrukcja  i  zacząłem  żyć nowym życiem .

To już nie wiara  , a pewność   jestem człowiekiem  spełnionym , tak  powiedziała mi pewna osoba  i ma rację . Moim pragnieniem  jest to by jak najwięcej ludzi kochało Boga .  Bez wytchnienia będę, działał  w tym kierunku , tak mi dopomóż Bóg  . Świadczę  o obecności   Boga  ,  świadczę  że  Jezus  Chrystus  jest  Mesjaszem Pańskim  , świadczę  nie dlatego że ktoś mi mówił o tym , ale dlatego że widziałem  i czułem  na sobie  Nieskończoną dobroć Bożą   i Jego  Miłosierną Miłość . Proszę  was kochajcie  Jezusa Chrystusa  kochajcie Go , bo  On was Bardzo Kocha  !!!   

 

Wolność – Każdy z nas  otrzymał  ją w darze od Boga , a my musimy wybrać  życie albo śmierć  , dobro albo zło .  Tak jak wybierzemy taka będzie nasza wieczność  .  Bóg nie chciał  istot  zmuszanych do miłości  , chce  by   one  wybrały go dobrowolnie  . I w ten sposób utworzymy  nowy  naród  , nowych ludzi   którzy wybrali życie z Bogiem  i   Będziemy  na zawsze z Nim  szczęśliwi  .

 

Bóg uczynił wszystko co było możliwe , by  przygarnąć  człowieka do Siebie.  Każdego człowieka  pragnie  zbawić za każdego  płacił  swoją  krwią na krzyżu , ale i  my musimy  działać  w tym kierunku  , musimy chcieć   tego  zbawienia , bez naszej  zgody  i dobrej woli  jest to niemożliwe . Każdy  z nas , powinien się zastanowić, co zrobił   w tej  sprawie i czy  próbował  cokolwiek zrobić ? 

 

Nie  załamujcie się gdy upadacie  , rzeczą  świętą jest się  podnieś i  znów przylgnąć do  Boga , a jak nie będziecie mieli siły  to poproście  Jezus sam was podniesie  , weźmie jak pasterz poranioną owieczkę  opatrzy rany  i dołączy  do Bożego stada , najważniejsze to Mu zaufać !!! 

 

Najświętsze  Serce   Jezusa  i  Niepokalane  serce  Maryi  , dwa serca  ,  mogą one  całkowicie zmienić  ziemie  , a jednak  by tak się  stało  otworzyć się musi    serce człowieka , czy stać nas na to by powiedzieć  sercu  Jezusa  i sercu  Maryi   „ Tak  oto jestem   idę  wypełnić  wolę   Bożą”

 

Gdzie  są rodziny  mocne  Bogiem , a czy te co zostały  wypełniają Bożą   wolę .

Popatrzy  na Europę  , proces wymierania już się zaczął  , wszędzie przyrost ujemne  , biała rasa  stopniowo  wymiera  , statystyki  nie da się oszukać  , ludzie po  sześćdziesiąte  nie będą już mieli dzieci , nie cofnie się im  młodości .  Dzieci  to szczęście , podstawa narodu ,  czy tak ciężko to zrozumieć  , że  na miejsce populacji  wymierającej  , pojawia się  nowa populacja ,  i nie musi  to być   populacja chrześcijan   , będą to ci  którzy  umieją  korzystać z płodności jaką dał im Bóg .

Pragnął bym , by chrześcijanie starego  kontynentu  zrozumieli  swoje położenie .  Bo już teraz trzeba   kilku pokoleń o nadzwyczajnej  płodności  by zatrzymać proces  wymierania na starym kontynencie  . Kobiet i mężczyźni    musieli by    mówić  częściej  „ Tak”  bo właśnie  tego obecnie brakuje najbardziej.  Niech  wpatrują   się  w  Najświętsze  Serce  Jezusa  i  Niepokalane Serce   Maryi  , one płoną  miłością  i mogą  rozpalić zimne obojętne  serca  którym brakuje miłości , „bo przyjmując jedno z tych najmniejszych  , przyjmują Chrystusa  który  chce  przyjść   w  małym  bezbronnym dziecku  na świat” . 

 

13 II 2002  wziąłem  już  piąte poczęte dziecko  z kolei  pod opiekę  w duchowej   adopcji  . Codziennie   przez   dziewięć  miesięcy  będę  się modlił   dziesiątką  różańca  , aby  się szczęśliwie urodziło  i by wierzyło  i kochało

Panna Boga . Wiem  na pewno  że Bóg  je obroni  i  będzie  żyło  . 

Bogu  dziękuje  że mogę  bezpośrednio  uczestniczyć  w ratowaniu  poczętych  dzieci  .

Jeżeli  ktoś by chciał  włączyć się  , w  duchową  adopcje  , proszę  skorzystać  z  informacji na naszej stronie , pod hasłem  „Duchowa Adopcja”    

 

15  II 2002 . Pierwszy  piątek  w   tym  wielkim  poście , pierwsza  Droga Krzyżowa  w naszym kościele , czas zastanowienia się nad  sobą , czy rozumiemy Ofiarę Chrystusa ?  Przecież ta Ofiara  dotyczy każdego z nas , za każdego człowieka  Jezus Chrystus  cierpiał  i  znosił to poniżenie . Czy  umiemy to uszanować ?  Czy  coś zrobiliśmy by ludzie to zrozumieli ?  Czy mam zamiar  iść na drogę krzyżową  lub  przemyśleć  mękę  Mojego   Zbawiciela , przecież On  to zrobił dla mnie , nie musiał ale z miłości do mnie to zrobił , przecież On nadal mnie kocha  , nawet jak o Nim zapomnieliśmy  On  nie zapomniał .  Jezus nie zapomina o człowieku  , to człowiek  zapomina o Nim . Z upragnieniem czeka na człowieka  , czasami nie może się doczekać . A człowiek  bez Boga ginie , mało tego  całe narody giną . Dobrze przemyślmy  Ofiarę Chrystusa  -- Kto  krzyż odgadnie ten nie upadnie --  weźmy to sobie do serca .

 

4 IV 2002  . W niedziele 7 IV Święto  Bożego  Miłosierdzia , kto w tym dniu , przystąpi do spowiedzi i Komunii Świętej  , otrzyma od  Boga  odpuszczenie kar i win  , porównywalna jest ta łaska  z  Chrztem Świętym . człowiek staje się dzięki Bogu   czysty jak dziecko  .W tym dniu otwarte są  upusty Bożego miłosierdzia . Nie zmarnujmy szansy  , Bo dopiero za rok będzie taka możliwość .

 

14 IV 2002. Czy  umiemy świadczyć  o  swojej przynależności  do Chrystusa  ?:  Czy  przeżegnałem  się przed posiłkiem  ,  pozdrowiłem   ,,Szczęść Boże”  , Pochwalony  Jezus Chrystus ,  czy rozmawiam z Bogiem  , czy świadczę o Bogu  gdy jest tak potrzeba , czy czynię miłosierdzie bliźniemu  dobrym słowem , materialnie .Czy

modlę się z wiarą .Czy wskazuje na Chrystusa  kochającego  nas , na jego miłosierdzie . Czy  przekazuje żywą wiarę bliźniemu . Czy biorę go do serca  w  Eucharystii ,  a jeżeli nie mam takiej możliwości, to duchowo .                                                   Na te pytania  każdy z nas sam musi sobie odpowiedzieć , szczerze i  otwarcie .    Tu  chodzi o potwierdzenie  swojej postawy , przecież nikt  nas, do tego nie zmusi  to musi wyjść z nas  samych , po prostu czyńmy  to z miłości do Jezusa.

Miłosierdzie Boże – wielokrotnie zastanawiam się nad nim  , największy grzesznik na ziemi  , może iść do nieba , jeżeli  zaufa Bogu , i poprosi  o przebaczenie i miłosierdzie . Czytałem w „Dzienniczku siostry Faustyny” że i w czasie śmierci  ludzie  korzystają  z Miłosierdzia  Bożego  , chociaż na zewnątrz wszystko skończone i po ludzku nie było już ratunku , ale i tu Bóg daje człowiekowi  jeszcze raz szansę . Pan  Jezus mówi  że czym większy grzesznik , tym ma większe prawo  do Bożego Miłosierdzia  ( DsF) . Aż trudno to pojąć , ale tak jest . 

Idziemy do konfesjonału , wyspowiadamy się  i grzechów niema , takie proste  a jednak ludzie przez wiele lat, nie idą do spowiedzi , u podstaw tego  leży  brak wiary i miłości do Boga , po prostu nie jest możliwe korzystanie z sakramentów  gdy się nie wierzy . Dlatego w obecnym czasie  krzewienie wiary jest podstawową sprawą , tam gdzie jest wiara w Boga  ,tam  i Kościół  mocny  i miłość do Boga  coraz większa . 

30 IX 2002

Przepraszam  dawno  mnie nie  było  na  stronie  otwarte serce  , w życiu nieraz tak bywa , chciał bym się podzielić  wrażeniami  z pielgrzymki . Piękna

Sprawa , udało mi  się i  byłem z małżonką   , w największych  polskich sanktuariach  , w ciągu  trzech dni   odwiedziłem  :  Licheń , Częstochowę ,

Łagiewniki , Kalwarię Zebrzydowską  oraz dom w którym urodził się Jan Paweł II w  Wadowicach . Marzyłem  o takiej pielgrzymce  i udało się , chociaż do końca nie byłem pewny  czy pojadę . Król  miłosierdzia , Jezus  Pan   dał nam taką łaskę  . Przepiękne miejsca ,  Tłumy ludzi  , wierzących i kochających BOGA  i  NMP  . Jedenaście  lat  nie byłem  , w  Licheniu  i  Częstochowie  ,  tak wiele zmieniło się w  tych  miejscach , pielgrzymi  mają wszystko co potrzeba . Bazylika w Licheniu  , to naprawdę potężna budowla  , jak patrzyłem na wierzę  to w głowie mi się kręciło ,   To łaska  Boża ,   tyle  ludzkiej pracy , Można się pomodlić , Mama cierpliwie wysłucha.  Piękne miejsce .

Częstochowa  - tron NMP  Królowej Polski  ,zawsze piękna   i wspaniała  , wypisana jest w niej cała historia narodu . Serce drży  gdy się tam jest ,

Odczuwa się  Obecność tej która  powiedziała Bogu Tak .

ŁAGIEWNIKI  , marzyłem  by być na  tym miejscu  , i byłem  wprawdzie byliśmy tylko dwie godziny  ,  ale zrobiły  na mnie największe wrażenie ,

Miejsce  gdzie jest  obecny  Król Miłosierdzia  , obecność Boga  odczuwalna jest najmocniej w tym miejscu ,  Tam  słysz się  bicie Miłosiernego  Serca Jezusa , Czy  wyobrażacie sobie  że na godzinę  trzecią  po południu , gdy odmawiano  , Koronkę do Bożego Miłosierdzia  , Ludzi było tyle co

Przy poświęceniu  świątyni  , cała wypełniona po brzegi  , jak potężny okręt  płynący  przez  ocean  Bożego Miłosierdzia  , Ci ludzie Kochają Boga To się  dało odczuć ,  Wzywaliśmy Boże Miłosierdzie  i   Chrystus  zanurzył nas  w Nim  .  Do  tego  miejsca  promieniującego  Miłosierną  Miłością  Jezusa  , ściągać  i pielgrzymować będą ludzie  , z  Polski   i całego  świata .  Wiem że tak będzie  , tu   bije najmocniej  Miłosierne Serce  Chrystusa .

Chociaż  , dla mnie  trysnęło Miłosierdzie Boże  z Serca Jezusa  w moim mieście  z obrazu  Jezu  Ufam Tobie . W każdym  mieście są te  obrazy  i wy  spróbujcie  pomodlić się przed Królem Miłosierdzia  nie bójcie się  , jak  wam Jezus powie „ Wejdź  w  Promienie’’  , bez wahania odpowiedz „ Idę”.

Może i ty otrzymasz tą łaskę  , pisała o nie św. Siostra Faustyna  . Ja dopiero po tym zdarzeniu  odnalazłem  to  w Dzienniczku  Siostry Faustyny .             

 

31 XII 2002

Przeczytałem  ciekawy artykuł , na temat  trzech wielkich religii  monoteistycznych ,  i  ich   oczekiwanie na Mesjasza .    Umieszczę  tekst poniżej .

   ŁĄCZY  NAS  WIARA  ABRAHAMA   KTÓRY  WIERZY  W BOGA   STWÓRCĘ  NIEBA I ZIEMI  

I WSZYSTKICH RZECZY  WIDZIALNYCH I NIEWIDZIALNYCH .

 

Chrześcijaństwo  , Judaizm i  Islam , wierzą  w Boga  Prawdziwego   Jedynego , który  objawia się w  historii , w czasie , który biegnie i którego nigdy nie można  cofnąć , do którego nie można wrócić . Życie człowieka dane jest przez Boga , otrzymuje on  konkretne powołanie i zadanie do wykonania,  raz jeden  i za którego  realizację jest on odpowiedzialny . To jest wspólny fundament  każdego z monoteizmów .  

Wspólnie wszyscy czekamy na przyjście Mesjasza : Chrześcijanie  na powtórne  , przyjście  Pana  Jezusa Chrystusa w  Chwale ,  Izrael współczesny i  Muzułmanie w tym czasie  zobaczą Mesjasza po raz pierwszy .

Te  wspólne czekanie  uwidacznia się , gdy patrzymy na zamurowaną  wschodnią  bramę muru świątynnego w Jerozolimie , zwana Złotą Bramą .Chrześcijanie , Izrael , Muzułmanie , wierzą , że zostanie ona  otwarta , gdy przyjdzie Mesjasz . 

Chrześcijanie wierzą ,że to wszystko co Izajasz  pisał  o słudze Jahwe , co pisali  inni prorocy ,którzy rysowali wyraźną postać Mesjasza - Zbawiciela , spełniło się w Jezusie Chrystusie . Gdy czytamy Ewangelię wg św. Mateusza ,apostoł  co chwila w niej mówi : a stał się to , by wypełniło się Pismo ... Pismo już wcześniej zapowiadało , iż przyjdzie Mesjasz , ale będzie on inny, niż ten którego oczekiwali . Nie triumfujący , ale cierpiący , który przez mękę przyniesie zbawienie i przyniesie zwycięstwo w zmartwychwstaniu . Chrześcijanie wierzą , że Mesjasz już przyszedł i powtórnie przyjdzie , Izrael i Muzułmanie na niego czekają . I wszyscy się doczekają gdy przyjdzie w Chwale , widoczny dla wszystkich mieszkańców Ziemi . Gdyż niepodobna ,by nie zauważono  przyjścia Mesjasza ,gdy przyjdzie sądzić Ziemię . 

Izrael i Islam  bardzo mocno podkreśla jedność Boga , Chrześcijanie wierzą ,że Jezus Chrystus jest tej samej natury co Bóg Ojciec . Otworzyli się oni na tajemnicę Bożego objawienia ,ale że też  została im objawiona tajemnica Bożego bytu , wewnętrzna tajemnica  miłości Boga , który  jest  miłością  Trzech odrębnych , a przecież  będących jednością , Osób .Dlatego nie można tego inaczej wyrazić ,jak tym że wierzą w Boga Jedynego, 

Chrześcijanie  wierzą  że poza Chrystusem nie ma zbawienia , ale też i wierzą, że jeżeli wierzący żyd , lub muzułmanin w uczciwości swego sumienia służy Bogu wypełniając to wszystko , co znajduje na swojej drodze , niewątpliwie może być zbawiony . Zbawiony przez Jezusa , który patrzy w ludzkie sumienie nie potrzebuje pytać człowieka , bo wie ,co jest w nim , i w tym sensie jest Sędzią najbardziej  sprawiedliwym .

Wierzę  że w Królestwie Niebieskim  spotkamy  się  wszyscy , wierzący w Jedynego Boga  a zaprowadzi nas tam  Mesjasz  Zbawiciel  , Jego Syn dla mnie  chrześcijanina  to Jezus Chrystus , którego spotkałem  na swojej drodze życia . I jestem pewien  że  każdy człowiek na ziemi  któremu by się w taki sposób objawił  Jezus  jak mnie uwierzył by w Niego  i by Go pokochał . 

 

Lekarstwo dla Europy 

Lekarstwem dla starej Europy jest Żywa Wiara i Miłość do Jezusa Chrystusa oraz Miłość do bliźniego od momentu poczęcia.

21-I-2003

Miałem kiedyś problemy ze zrozumieniem Chrztu w Duchu Świętym ,obecnie wpadła mi w ręce książka Mariusza Bigiela  JEZUS CHRZCI DUCHEM ŚWIĘTYM . Podam  co autor napisał :

Katolicka  interpretacja Chrztu w Duchu Świętym według F. Sullivana. 

Francis Sullivan, profesor  Uniwersytetu Gregoriańskiego , zaproponował  interpretację Chrztu w Duchu Świętym ,która nie łączyła tego doświadczenia w sposób ścisły  z sakramentami inicjacji .W poszukiwaniu katolickiej interpretacji Chrztu w duchu Świętym ,rozumowanie autora jest następujące : w sakramentach chrztu i bierzmowania chrześcijanin otrzymuje osobiste obdarowanie Duchem Święty . W bierzmowaniu te obdarowanie to zostaje umocnione . U większości chrześcijan dar Ducha Świętego otrzymany w sakramentach zdaje się nie dawać tych samych efektów , jakie były widoczne w czasach Nowego Testamentu . Skoro jednak jest to ten sam Duch Święty, przyczyna tego stanu musi leżeć nie w Nim samym , ale w dyspozycjach tych , do których przychodzi i w których zamieszkuje . Posiadają oni moc ale moc ta bywa niejako uśpiona . To co jest potrzebne to nowe oddanie się Chrystusowi , nowe otwarcie się na Ducha Świętego , które spowodowałoby odnowienie tych sakramentów w życiu tych chrześcijan , w celu aktualizacji już wcześniej otrzymanych darów , pozostających w możności . Uwolnienie Ducha -używany w USA synonim pojęcia ''chrztu w Duchu Świętym '' uwydatniał interpretację aktualizującą sakramenty  inicjacji .Zdaniem przedstawicieli kierunku pozasakramentalnej interpretacji , moc Ducha Świętego bywa zablokowana przez niewłaściwe dyspozycje . Sulliwan przytacza Tugwela ,mówiącego o '' objawieniu się chrztu'' w którym ukryta łaska już otrzymana w chrzcie '' przedziera się '' w świadome doświadczenie . Gelpi opisuje chrzest w Duchu Świętym jako modlitwę o większą uległość łaską otrzymanym w bierzmowaniu ,podczas gdy Bóg odpowiada na tę modlitwę . Przytaczając wszystkie te określenia ,Sulliwan wyciąga wniosek , że brak właściwej dyspozycji powstrzymuje ujawnienie się pełnych skutków sakramentów inicjacji .

....... W świetle proroctw Starego Testamentu ( Iz32,15;44,3;Ez36,26;39,29;J13,1-5) właśnie mesjańską erę charakteryzować będzie obfite wylanie Ducha .Ponad wszelką wątpliwość z taka chrześcijańską interpretacją proroctw Jana Chrzciciela mamy do czynienia w Dziejach Apostolskich (1,5oraz 11,16) Święty Łukasz wkłada w usta Jezusa obietnicę chrztu Duchem Świętym ,rozumiejąc Pięćdziesiątnicę  jako wypełnienie zapowiedzi .Obydwa wiersze (1,5 i 11,16) z Dziejów Apostolskich ukazują zstąpienie Ducha Świętego jako wypełnienie obietnicy ,że Jezus będzie ,, chrzcić Duchem Święty''

...Sulliwan twierdzi ,że istnieją dwa znaczenia terminu ,, chrzcić  Duchem Świętym '' :jedno Janowe , drugie zaś nadane przez chrześcijan z czasów Nowego Testamentu .Dwa świadectwa Dziejów Apostolskich (Dz1,5 oraz 11,16) bez wątpienia używają sformułowania w tym drugim znaczeniu charakter paradygmatycznym , czyli wzorcowy . Sulliwan zauważa , że w obu przypadkach opisanych w Dziejach Apostolskich (1,5 oraz 11,16),mówiących wprost o wypełnieniu proroctw Jana Chrzciciela o ,,chrzczeniu Duchem Świetym '', brakuje  elementu chrztu z wody : w pierwszym przypadku mamy do czynienia z Pięćdziesiątnicą , w drugim zaś z stąpieniem Ducha Świętego na Korneliusza jeszcze przed chrztem wodnym . Nasuwa się więc wniosek ,że słowo chrzcić jest użyte w sensie figuratywnym . Nasuwa to wniosek ,że ,,być ochrzczonym w Duchu Świętym '' oznacza tyle samo , co ,,być zanurzonym , obmytym w Duchu Świętym '' 

25-I- 2003....Chrzest w Duchu według Salvadora Carillo .... stwierdza że, doświadczenie ,chrztu w Duchu Świętym niesie za sobą osobiste i świadome przyjęcie łaski chrztu ,bierzmowania i Eucharystii , wiąże się to z otrzymaniem nowej mocy do wypełniania misji .  Podkreśla następujące aspekty chrztu w Duchu Świętym .

1.Jest to modlitwa wiary , której skuteczność jest gwarantowana słowami Ewangelii :Łk11,13; Mt18,19-20;Mt7,7,21,22;Mk11,24;j15,7,16,23;Jk1,5;1J3,22;5,14-15.

2.Mamy do czynienia z nowym ,, posłaniem'' (misją) Osoby Boskiej . Tutaj przytacza omawiany już wcześniej  tekst św. Tomasza . Wyciąga wnioski o możliwości powtarzalności tego ,, nowego wylania Ducha Świętego ''

3.Chodzi o aktualizację łask chrzcielnych , ze szczególnym uwzględnieniem  odnowienia łask charyzmatycznych , związanych ( według św .Tomasza ) z tzw. łaskami stanu .Carrillo dostrzega w ,, chrzcie w Duchu '' znaczne podobieństwo do tego co otrzymali  apostołowie w dniu Piędziesiątnicy .

4. Łaska to ,,uwalnia od przeszkód , łańcóchów i przywiązań . Choć od chwili chrztu chrześcijanin został ,, napojony  jednym Duchem '' (1Kor12,13)   ,, wraz z całym  bogactwem Jego Nieskończonego  istnienia i z całą możliwością Jego Boskiego działania '', to jednak różnorakie przeszkody , zarówno wynikające z różnej woli , jak i znajdujące się po za jej zasięgiem powstrzymują  ujawnianie się w pełni działania Ducha Świętego .Łaska więc ,,chrztu w Duchu '' -zdaniem Carrillo -to rozerwanie twardego serca , rozerwanie kajdanów i przyzwolenie na działanie Ducha Świętego Jego  w całej Jego wolności . Jest to wzrastający udział w wewnętrznej wolności , będącej darem Ducha Świętego .(por.Ga 5,1)

5.Przyzwolenie na kierowanie w sposób wolny  przez Ducha Świętego .Obrazowo ujmując chodzi tu o przyzwolenie na wzrost ziarna  rzuconego w ziemię ,por.Łu8,11-15. Modlitwa o ,,wylanie Ducha '' jest prośbą o uwolnienie od wszelkich przeszkód , które powstrzymywały by wzrost ziarna

6.Pierwszorzędnym skutkiem łaski ,,chrztu w Duchu Świętym ''jest posiadanie ,, doświadczenia Ducha '', zamieszkującego w sercu wierzacego . To pojęcie ,,zamieszkiwania''-jak zauważa Carrillo - naznaczyło teologię Katolicką .,,Wśród wielu sposobów zamieszkiwania Boga w stworzeniach , jest pewien sposób specjalny ,który odpowiada istotom rozumnym , w którym to sposobie stworzenie znajduje Boga jako poznającego je samo i kocha jako Tego , przez które jest kochane.W ten sposób poznając Go i kochając , człowiek  dosięga samego Boga , który mieszka w nim jak jak w świątyni . Dokonuje się to wyłącznie przez łaskę uświęcającą . ,,W ten sposób ,dzięki łasce uświęcającej nie tylko posiadamy Ducha Świętego ,który w nas zamieszkuje, ale mamy też  możliwość doświadczać Osoby Bożej ''

7. Chrzest w Duchu jest zasadą nowego życia :jako że chrzest w Duchu jest definitywnym otwarciem na działanie Ducha ,więc objawia się przez ,, owoce świętości '' i ,, duchowe dary ''do zbudowania Kościoła .

8. Jest źródłem owoców i chryzmatów Ducha . Nowe posłanie Ducha Świętego dotyka całego człowieka : ducha ,duszy i ciała ( 1Tes 5,23)Objawia się przez owoce Ducha Świętego ( Ga 5,22) oraz dary , udzielane ,, według miary daru  Chrystusowego ''.

9. Powierzenie się Duchowi Świętemu, oznacza aktywną postawę oddania się Duchowi do dyspozycji w celu realizacji jego planów . Oznacza to poddanie się Bożym poruszeniom . Postawę tą najlepiej wyraża postawa Maryi : ,, Oto ja służebnica Pańska ,nich mi się stanie według twego słowa '' (Łk 1,38) .

10. Początek życia w Duchu . Chrzest w Duchu Świętym  rozpoczyna drogę życia według Ducha (Ga5,16-25)

Carrillo uznaje  chrzest w Duchu za kluczowe , transcendentalne i definitywne doświadczenie w życiu każdego chrześcijanina . Może ono nastąpić ,, tylekroć , ilekroć ktoś go pragnie '' , tak jak  codziennie można przyjmować Eucharystię    

2-II-2003

Nawiązując  do Chrztu w Duchu Świętym  ,Odpowiedzmy na pytanie  kto chrzci Duchem Świętym ----- Jezus po wstąpieniu do Chwały Ojca ani na chwilę nie przestał być Osobą : wręcz przeciwnie ,jest obecny jako żywy , mający swoja wolę i poznanie Pan w Kościele . To Jezus ,a nie Kościół  chrzci Duchem Świętym . Kościół udziela sakramentów , i w ten sposób wypełnia zadanie zlecone przez Mistrza .Jezus żegnając się z uczniami , polecił im spełniać dwie czynności razem : nauczać oraz udzielać chrztu . Oczywiście że prawdziwa wiara prowadzi do sakramentów , a sakramenty z kolei umacniają wiarę . Trzeba pamiętać że u początków Kościoła chrzczono jedynie nawróconych . Dziś naszym zadaniem jest cos wręcz odwrotnego : nawracanie ochrzczonych . W pierwszych wiekach chrześcijańskiej ery Kościół stał się misyjny głosił po całym świecie Dobrą Nowinę o zbawieniu . Dziś natomiast sam Kościół powinien  być ewangelizowany w swoim wnętrzu , aby następnie mógł  stać  się Dobrą Nowiną dla świata. Nie należy więc przeciwstawiać  sobie wiary i sakramentów , a tym bardziej  tworzyć nowych sakramentów , ale po prostu usilniej niż dotychczas głosić i świadczyć , czyli ewangelizoawać , prowadząc do wiary. Za tym, że chrzest w Duchu Świętym  jest skutkiem pierwotnego ,  podstawowego aktu wiary , a nie jakiegokolwiek sakramentu , przemawiają następujące teksty  Nowego Testamentu . -- Mk16,17-18 .. J7,37.. Ga 3,2 ..1Ko12,3..Dz10,43-44..J16,8-9..Dz2,14-39;3,12-26;4,9-12;5,29-32;10,34-43 ;13,16-41..

Chrzest w Duchu Świętym ,czyli doświadczalna łaska potwierdzająca wiarę zbawczą nie zastępuje chrztu sakramentalnego , ale w stosunku do niego jest komplementarna .Nikt nie może otrzymać Ducha Świętego przed uwierzeniem w zmartwychwstanie Jezusa , a ,, nikt nie mógłby uwierzyć ,gdyby mu nie ogłoszono '' (Rz10,14). Głosić mogą wyłącznie ci ,którzy uwierzyli ,gdyż bez Ducha Świętego nikt nie jest w stanie głosić , nie otrzyma zaś ten który nie uwierzył. Oznacza to że Duch Święty zstępuje do życia poszczególnych osób dzięki głoszeniu , które nie jest tylko nauczaniem doktryny , ale zawiera świadectwo  o spotkaniu Zmartwychwstałego . 

4-II-2003      Komplementarność wymiaru Charyzmatycznego i Sakramentalnego w Kościele 

Komplementarność wymiaru charyzmatycznego i sakramentalnego  prowadzi do stwierdzenia , że Kościół  Charyzmatyczny jest zarazem Kościołem Eucharystycznym   . Nie ma dwóch Kościołów ,bo Chrystus nie jest podzielony . ,, Ten sam Bóg , jest sprawcą wszystkiego we wszystkich'' ( 1Kor 12,4): zarówno darów łaski, jak i rodzajów posługiwania oraz sposobów działania . Jest to możliwe tylko dlatego , że zarazem ,, Jest jeden Pan , jedna wiara , jeden chrzest .Jeden jest  Bóg  i Ojciec wszystkich ,który jes idziała ponad wszystkim , przez wszystkich i we wszystkich '' ( Ef 4,6.)  . Któż wobec tego  ośmieliłby się przeciwstawiać charyzmaty i sakramenty , skoro z jednego źródła wypływają i ku jednemu zmierzają celowi ?!!!  taki człowiek byłby w błędzie , bez względu na to kim jest . Ta jedność , jak to już wielokrotnie podkreślamy wynika z faktu , że ,,jest jeden Pan'' , czyli ze zmartwychwstania Jezusa , które łączy poprzez Ducha w jedna wiarę . W tym świetle fenomen  Odnowy Charyzmatycznej jawi się nie tylko jako zjawisko  odnowy charyzmatów , ale jako odnowa wiary . To odnowienie ma także wymiar ekumeniczny . Nikt z ludzi ani żadna konkretna wspólnota nie mają wyłączności do Ducha Świętego . Nie wolno uzależniać Jego obecności od ludzkich inicjatyw czy instytucji i postępować wobec Niego >> zbyt po gospodarsku <<. Duch Święty nie jest Duchem Kościoła . Jest i pozostanie na zawsze suwerennym Duchem Bożym , Duchem Chrystusa .........

Fragmenty książki ,, Jezus Chrzci Duchem Świętym'' o. Mariusza Bigiel SJ  

Za pozwoleniem przełożonego Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego o. Floriana Pełki L.dz.97/172/Pz18czerwca1997 roku 

28-II-2003    Nowa Ewangelizacja  i Trzecie milenium  --  spróbuję wam streścić , piękna  sprawa , na miarę naszych  czasów .

Pewien bardzo poważny socjolog jezuicki stwierdził iż ,, pilnym jest przejście od duszpasterstwa  sakramentów , czyli zachowawczego , do duszpasterstwa ewangelizacji '' 

I z tym się zgadzam , Europejskie statystyki podają ,że aktualnie we Mszy świętej niedzielnej  uczestniczy 10% parafian w poszczególnych parafiach .  W Polsce też nie jest lepiej  spada procent ludzi którzy uczęszczają na Mszę świętą niedzielną , kiedyś było ich 30, 40 %,później 20 %, obecnie 15-10%  . Szczególnie w  rejonach polski zachodniej i północnej uczęszczających jest coraz mniej  ,lepiej jest na wschodzie i południu  ,ale też odsetek spada . 
Po prostu nasze duszpasterstwo nie jest misyjne, wraz z zanikiem wiary ubywa też ludzi w Kościele , tam gdzie wiara  rośnie tam przybywa ludzi w kościołach , prosta zasada .  Obecnie 60-70% ludzi ochrzczonych w naszych parafiach  jest poza Kościołem ze względu na brak wiary i brak kontaktu z ludźmi wierzącymi . Są to : ateiści , komuniści , pochłonięci bez reszty pracą , nie mający czasu , nie zgadzający się z regułami życia katolickiego . Aby  uwierzyli w Chrystusa  trzeba do nich dotrzeć ,  nasze duszpasterstwo , nie jest przygotowane do tego. Często się zdarza  ,że do domów  tych ludzi docierają  inni i całkowicie odrywają ich od Kościoła , nie dziwmy się temu , przestrzeń  ta nie może być próżnią . Dlatego musimy rozwinąć struktury misyjne w naszym Kościele  , na bazie  naszych parafii , bardzo dużo rolę mogą tu odegrać ,wspólnoty parafialne już istniejące , neokatechumenalne , kościół domowy , odnowa w Duchu Świętym , oazy ruch światło życie , inne grupy charyzmatyczne , świeccy aktywnie włączający się w życie parafii   , i oczywiście proboszcz który ma  na uwadze  dobro Kościoła  i jest dobrym pasterzem . 
Te  wspólnoty   kierowane i  wspomagane przez proboszczów  powinny świadczyć o swojej wierze i miłości  powinny tą wiara i miłością  promieniować na zewnątrz , mam tu na myśli  otwarte spotkania ,  prelekcje , konferencje , docieranie do ludzi szukających Boga , dzielenie się  skarbami wiary które są  w Kościele ( są miejsca w kościele  w których można dotknąć tajemnicy Boga i jak niewierny Tomasz  stać się wierzącym ) .Trzeba to ludziom  wskazać. Nawet przeglądając nasze strony  wskazane są zdarzenia i miejsca działania Bożego , można je odwiedzić osobiście i upewnić się o autentyczności . 

Chodzi  o to  że każdy  człowiek  potrzebuje miłości i wiary , najlepiej można je okazać  we wspólnotach  które tym samym stają się świadectwem . W parafiach wspólnoty powinny tworzyć sieć wspólnot  ,ożywiających  wiarę i miłość do Boga . W Europie zachodniej tam gdzie powstały wspólnoty , parafie przetrwały  one stały się częścią misyjna kościoła .

Dlaczego wspólnoty ,psychologowie twierdzą ,że jeśli każą wam napisać na kartce imiona nazwiska i adresy znajomych ,to dojdziesz najwyżej do 40 osób .Chodzi o tych których znasz osobiście znasz ich imiona .Wniosek z tego że jesteśmy ograniczeni możliwością kontaktów .Zatem wspólnota chrześcijańska nie może  być duża, bo mamy być znakiem miłości . Jeżeli jest nas 200 i jeden zachoruje , to nie wiedząc, gdzie żyje i nie znając go ,nikt nie pójdzie go odwiedzić . Cóż to za znak miłości ? Jeżeli Chrystus powiedział : ,,Kochajcie się " ,niech to będzie widoczne . Stąd wniosek , że trzeba tworzyć małe wspólnoty, gdzie dochodzi się do takiej miłości .Cdn.. 

21-III-2003  Proszę was  w Imię Boga , Jedynego Prawdziwego ,Boga Chrześcijan ,Boga Muzułmanów ,Boga Izraela ,Proszę was o modlitwę za dzieci ,kobiety i cywilów w Iraku ,szczególnie w Bagdadzie , oby Bóg ich  uratował od piekła wojny . Proszę zaś, żołnierzy  po obu stronach konfliktu o ochronę ludności cywilnej  Iraku .

26-III-2003 Nie bójcie  się Boga ,uciekajcie  się do Niego ,On jest pełen miłości ,dobroci i miłosierdzia ,bez względu na to kim jesteście, proście Go o pomoc . On jest wszechmocny i wszystko widzący , proście z  wiarą i miłością  do Niego .Bóg czeka na wasze otwarte serca 

20-IV-2003 Wielkanoc  Najważniejsze święto chrześcijańskie ,dzień  Zmartwychwstania Pana  Jezusa , dzień zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią piekłem i szatanem . Właśnie to On przyjdzie na koniec świata ,w dniu Pańskim by nas zabrać do nieba i byśmy byli razem z Nim na zawsze  Amen !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

26-IV- 2003 Jutro  Święto Bożego Miłosierdzia , w tym dniu Serce Króla Miłosierdzia otwarte jest  najszerzej , nie  bójmy się Najlitościwszego króla . W tym dniu kto skorzysta z sakramentu spowiedzi i komunii św. ,lub będzie w łasce uświęcającej i weźmie Jezusa do serca , otrzyma całkowite darowanie kar i win , jak po chrzcie. Zaufajcie Chrystusowi  i bądźcie Apostołami Bożego Miłosierdzia!!! - według słów Jana Pawła II ( 17 sierpnia 2002 Kraków-łagiewniki ) Pamiętajcie Jezus kocha  was najmocniej  Nie bójcie się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 

11-VI -2003 Umieściłem na naszej  stronie www.jezusmi.republika.pl/   w okienku ,,słowa Jezusa '' obraz momentu jak Pan Jezus zanurzył mnie w promieniach Bożego Miłosierdzia ,możecie zobaczyć  bardzo proszę. Król Miłosierdzia Jezus Chrystus naprawdę was Kocha !!!!!!!!!!

19-VI-2003  Boże Ciało  Pan Jezus  idzie z nami przez  ulice naszych miast i wsi , Ten który nas kocha prowadzi nas - obyśmy nigdy nie zapomnieli ,o jego miłości do nas . Człowiek musi być zawsze gotowy by stanąć przed Panem .  Wielka tajemnica Bóg  chcąc spotkać się z człowiekiem  ,daje się nam w Komunii świętej , korzystajmy z tego cudownego daru . Kiedy już będziemy z tamtej strony  każdy z nas zrozumie co  stracił gdy nie brał  Boga do serca . A radować się będą ci którzy korzystali z tego  cudownego spotkania .

23 -VI-2003 Dziś  jest Dzień Ojca , pamiętajmy  że  chrześcijanie ,żydzi , muzułmanie mają  tego samego      Boga Ojca , który stworzył świat , widzialny i niewidzialny i nas wszystkich na ziemi. Podziękujmy mu za te wszystkie dary i łaski ,którymi codziennie jesteśmy obdarzani , a przede wszystkim za Tą Bożą Miłość ,która ogarnia każdego z nas .Pamiętajmy że z miłości  do nas posłał swojego Syna Jezusa Chrystusa by nas zbawił !!

27-VI-2003  Święto  Najświętszego Serca Pana Jezusa    - Chciałbym byście zaufali Bożemu Sercu , byście poczuli  rytm Boskiego Serca - tętniąca przestrzeń miłości  ogarniająca cały świat , kto raz to przeżyje nigdy nie zapomni  . Pamiętajcie każdy  z was  może przytulić się do przepełnionego Miłością Miłosierną Serca  Jezusa

Ale do tego potrzebna jest  wiara , ten próg musicie przekroczyć , od tego trzeba zacząć . Czytajcie książki czasopisma katolickie ,zacznijcie się modlić drzwi do wiary otwierają się stopniowo .Pamiętajcie że Bóg was kocha, nie odrzucajcie Jego Miłości , On czeka na wasze tak !!

Najświętsze Serce Jezusa  Przyjdź  Królestwo twoje 

 28-VI- 2003 Święto  Niepokalanego Serca  

5-VII-2003  Czas by  olbrzym obudził  się , bodźcie  współczesnymi apostołami ,pamiętajcie że każdy z nas stanie przed Bogiem i zda relacje z tego czy niósł Dobrą Nowinę innym ludziom !!!!!!!!!!

14-VII-2003 Olbrzymem to jesteśmy my , wierni  99% Kościoła, czas byśmy się przebudzili . Musimy zadbać by seminaria nie były zamknięte , by nie zabrakło kapłanów , by w kościołach  odprawiano Msze Święte , by było na nich jak najwięcej ludzi ,by parafie były ogniskami żywej wiary, by rodziny były mocne Bogiem  . Jesteśmy odpowiedzialni  za Kościół , niech was nie zrażają trudności , nawet z tej strony z której się nie spodziewacie . Gromadźcie ludzi którzy kochają Boga i Kościół ,poznacie  ich,  przypomnijcie sobie hymn do miłości św. Pawła : bezinteresowność , radość , przebaczenie ..... Pomogą wam kapłani kochający Boga , poznacie ich  po czynach .(Przemyślcie to co napisałem  naprawdę nie ma już czasu na lenistwo )

SZCZĘŚĆ BOŻE                                                 

20-VII-2003   Podaje wam  przykład  pobudzenia  parafii do większej aktywności ,w wierze i miłości do Boga

1. Trzeba zacząć od przedstawienia Bogu  swojej chęci działania ( przed Jezusem w Hostii ukrytym, przed świętym obrazem np. ,,Jezu ufam Tobie '', lub innymi ) chodzi o to by miejsce było odpowiednie . Trzeba całkowicie  się  Mu zawierzyć i oddać się w tym działaniu . On wie co Trzeba zrobić i wybierze odpowiedni wariant dla danej parafii . Może tak się zdarzyć że nasz pomysł na wspólnotę nie może być zrealizowany w danej parafii , to wtedy  Pan zaproponuje inny .

2. Szczerość intencji , jeżeli chcemy działać a powodem jest miłość do Boga i chęć dzielenia się słowem i świadectwem Bożym , to na pewno się uda , gdyż i Bóg chce ożywienia parafii . Jeżeli kierujemy się innymi powodami to lepiej nie zaczynać ,bo Bóg zna nasze serce.

3. Powinniśmy się spodziewać  trudności  gdyż ożywienie parafii jest nie na rękę złemu duchowi , pracował wiele lat by parafia słabła ,a tu nagle człowiek chce zniszczyć jego plany . Przeżyłem to ,to wiem,  walka będzie i to na pewno,( możecie być ośmieszani , uważanych za chorych psychicznie , narwanych ,za tych co leżeć chcą krzyżem w kościele, za leni którzy nie wiedzą co robić , za burzycieli porządku, który jest stagnacją itp. możecie się spodziewać uderzenia z różnych stron , nawet z tych które nie powinny mieć miejsca , kiedyś się będą za to wstydzić . Przypomnijcie sobie co Jezusa spotkało , to i was to może spotkać. Ale musicie wytrwać , Dobre rodzi się w bólach Bóg wam pomoże , na pewno nie opuści w odpowiednim czasie da to co trzeba .

4. Musicie znaleźć ludzi w parafii którzy chcą tak jak wy ożywienia w parafii , poznacie ich po miłości do Boga

5. Jeżeli kapłanowi w parafii będzie zależało szczerze na ożywieniu to proces ożywienia parafii na pewno się zacznie i to szybko. Jeżeli będzie się bał ,lub sceptycznie podchodził do wspólnot i oaz proces będzie długi , ale nie zapominajcie że Bóg chce ożywienia wiary i tak posunie sprawy że zrealizuje to co zamierza.

6. Ożywienie wiary i miłości do Boga w parafiach  najczęściej realizowane jest przez wspólnoty , oazy ,grupy modlitewne, spotkania Biblijne, czuwania przed Najświętszym Sakramentem , scholki  , itp. obejmujące wiekowo  wszystkie grupy społeczne w parafii .    

7. Zburzenie  muru  między wiernymi a duchowieństwem - Polega to na aktywniejszych  kontaktach , szczególnie po Mszach św. życzliwe rozmowy  , zapraszanie kapłanów na pogawędki Biblijne , o sytuacji kościoła , wyrażenie chęci zaangażowania się aktywniejszego w wspólnocie parafialnej . Dobrze jak na tym etapie,  jest już nas więcej, tych którzy chcą dobra w parafii . Wtedy jest większa presja by coś zrobić . Po prostu ludzie gotowi czekają, trzeba się brać do pracy .Jest to sygnał jednoznaczny . Mur zostanie zburzony w chwili tworzenia pierwszej wspólnoty ,oazy itp.

8. Wytrwałość i święte uporczywe dążenie do celu . Ożywienie parafii  jest to święta sprawa ,jest to docieranie z Dobra Nowiną na nowo do człowieka , do grupy ludzi . Którym codzienne zabieganie za chlebem może i czasami przesadne, zabiera czas który powinien być dla Boga . Na własnym przykładzie powiem wam o tym jak trzeba działać by dojść do celu .Wiadomo że obowiązki nie pozwalają na całkowite poświecenie się tej sprawie ,ale my nie możemy z niego zrezygnować  i w każdej wolnej chwili myślimy ,modlimy się i działamy do skutku w tej sprawie. Bóg widzi nasze starania i daje nam nowe możliwości ,trzeba je zauważyć ,wyłapać . Posyła ludzi którzy mogą pomóc ,w tej sprawie , każdy z was musi wiedzieć że jest w ręku Boga i nie działa sam , To Bóg działa a my się angażujemy w tym działaniu . Kiedy zaczną się walić inne sprawy ,mogące pokrzyżować nam życie , musimy sprawę na chwile odłożyć , aż zabezpieczymy ten front ,a później stopniowo na nowo wracać i robić swoje.

9.Odwaga i otwartość . Musicie być odważni  w tej sprawie ,jeżeli przedstawiliście sprawę ożywienia parafii  Bogu . To każdy który mu podlega powinien was wysłuchać. To jest jego obowiązek ,bo dotyczy dobra kościoła . Hierarchia kościoła jest zobowiązana do angażowania się w te sprawy . Jeżeli nie będzie chciał z wami rozmawiać kleryk ,to macie iść do proboszcza ,jeżeli on nie będzie chciał z wami rozmawiać idźcie do dziekana ,jak by on nie chciał rozmawiać idźcie do biskupa , aż do papieża , bo to sprawa bytu kościoła .Jeżeli nie możecie dotrzeć osobiście piszcie listy . Bodźcie otwarci  ,musicie uczyć się rozmawiać z każdym człowiekiem i nie mieć uprzedzeń do żadnego ,urazy odsunąć na bok, zło omijać, nie dać się sprowokować, nie obrażać się ,nie dać się zniechęcić nawet gdy by to czynił ksiądz , dążyć konsekwentnie do celu .Cdn. 

SZCZĘŚĆ BOŻE    AM

28-IX-2003  Przepraszam  ale byłem mocno zaangażowany w tworzenie nowej wspólnoty w naszej parafii . Obecnie wracam do mojej wspólnoty macierzystej , z tego co zauważyłem , Pan  Jezus scala  tych młodych ludzi , modliłem się z nimi  na Mszy św. i poprosiłem Pana  o wylanie na nich  Ducha Świętego . Bogu niech , będą dzięki za tę łaskę dla naszej parafii

1-X-2003  Zaczynamy    październik , miesiąc  Różańca , przepiękna  modlitwa Maryjna , Ewangelia  dla wszystkich . Po dodaniu Tajemnic Światła przez Jana Pawła II , całe życie Jezusa Chrystusa jak na dłoni .

Jeżeli chcecie być zdrowi na  duszy i ciele  odmawiajcie Różaniec  , Ja w ten sposób ratowałem się  w bardzo trudnych chwilach mojego życia . Moje babcie odmawiały różaniec  , jedna  dożyła  prawie do  80- tki ,druga do 90, a trzecia   dożyła 93 lat ,ja z Różańcem mam zamiar przekroczyć spokojnie  100- tkę . Oczywiście pamiętajmy że to Bóg  darzy życiem i zdrowiem . Natomiast NMP wstawia się za nami  Bo po prostu jest naszą Kochaną  Mamą .

Różaniec i Koronka do Bożego Miłosierdzia  to dwa fundamenty mojej  indywidualnej modlitwy . Zachęcam spróbujcie a sami się przekonacie .  ( Koronka do B. M i  Różaniec Nowego Wieku na naszych stronach ).

4-X-2003 Jutro św. siostry Faustyny , nie zapominajmy, o tej  wielkiej miłości jaka darzyła Jezus Chrystus , Zbawiciela świata , Miłosiernego Boga . Przypomnijmy sobie słowa Jezusa zapisane w Dzienniczku

Pragnę , Ażeby kapłani  głosili to wielkie miłosierdzie moje względem dusz grzesznych . Niech się nie lęka do mnie zbliżyć grzesznik . Palą mnie płomienie miłosierdzia , chcę je wylać  na dusze ludzkie . ( Dz.n.50)

 

Powiedz  zbolałej ludzkości , niech  się przytuli  do miłosiernego  Serca  Mojego ,

a   Ja ich napełnię pokojem .

 

Z  mojej strony  mogę wam tylko napisać , że będziecie  największymi ,, frajerami '' jak nie pokochacie Jezusa , Tylko Bóg   was  tak bardzo kocha !,jest to miłość nie znająca granic .Przenikająca każdego człowieka .Jeżeli chcesz tak naprawdę żyć  musisz na tę Miłość odpowiedzieć  !!!

Szczęść  Boże  A M

12-X-2003

Dzień Papieski - kwestujemy na stypendia  dla młodzieży - otwórzmy serca , wzorem Jana Pawła II . Wspierajmy tych którzy chcą się uczyć  , a nie stać ich na to  , niech wam Bóg wynagrodzi  za ten dar .

 

16-X - 2003  Dziękujemy Bogu i Najświętszej Marii Pannie  za 25 lat pontyfikatu Jana Pawła  II . Jest to czas daru Bożego dla  Kościoła , świata i Polski .  Jan Paweł  II  jest  Apostołem Jedności i  Bożego Miłosierdzia w świecie  ,wsłuchujmy  się w jego słowa . On wskazuje w  którym kierunku  ma  iść  Kościół  w  świecie . 

Dziękuję  Ci  Janie Pawle II  za list  ,  on mi pozwolił przetrwać najtrudniejsze chwile . Bóg  dał  że dzięki  również  niemu  powstały te strony .  Niech  Ci  Bóg  Błogosławi  . apostolm @ .poczta.onet.pl

 

4-XI-2003 Europa w 20% jest już muzułmańska , kobiety muzułmańskie mają średnio po  sześć  dzieci ,natomiast chrześcijańskie po dwa. Łatwo przewidzieć kto w przyszłości będzie  religijnie i populacyjnie  najmocniejszy  .

Chrześcijańskie kobiety  po prostu nie chcą mieć więcej dzieci . Co będzie z naszą wiarą  powinniście się domyśleć .

 

9 XI  - Nie przywiązujmy się  do luksusu i do dobrobytu !  Owszem umiejętnie wykorzystujmy je , niech te sprawy nam służą  ale nie możemy być niewolnikami  rzeczy materialnych i używania .Pamiętajmy , tak upadały największe imperia . Musimy zdać sobie sprawę że najwyższą wartością  jest Wiara  i Miłość do Boga  . Te wartości muszą być  krzewione w rodzinach , przez rodziców . Dzieci po wyjściu z domu muszą mieć  wyryte to w sercach . Rodzice którzy nie chcą mieć dzieci ,a mogą  je mieć ,  nie chcą wypełniać Woli  Bożej a to jest grzech .  Grzechem też jest to gdy rodzice  nie przekazywali wiary dzieciom .

15 XI  - Przepraszam  ale kieruje te słowa do osoby która czeka na nie . Nie bój  się , chociaż byś był w najgorszej sytuacji .i myślałbyś że niema ratunku i ze szpon szatana nie możesz się wyrwać ,to pamiętaj że       Jezus Chrystus ma moc wyrwać cię z tych sideł ,On pragnie twojego zbawienia , on pragnie byś był szczęśliwy proszę cię zaufaj Mu  . On w każdym momencie może stworzyć inny świat i obdarować cię łaskami których nie rozumiesz. On Pragnie przytulić cię do serca , On naprawdę cię kocha !!!!!!!!!!

Izraelu  masz czcić i wzywać Boga Izraela , Ojca  wszystkich wierzących ,Syna Jego Jezusa Chrystusa, Mesjasza  Pańskiego

i Ducha Świętego. i TAM  Pan przyjdzie

Ezechiel 40-45

28-XII-2003

Bóg wewnętrznym życiem; odsłonił się w swej Tajemnicy, l nie zważał na to, że to odsłonięcie się przesłoni Go poniekąd w oczach człowieka, bo człowiek nie jest zdolny znieść nadmiaru Tajemnicy. Nie chce, ażeby ona tak bardzo go ogarniała i przytłaczała. Owszem wie, że Bóg jest tym, w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy (Dz 17,28), ale dlaczego ma to być potwierdzone przez Jego śmierć i zmartwychwstanie? A jednak św. Paweł pisze: Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara (l Kor 15,14)" .

11-II-2004

Przychodzą do mnie dusze czyśćcowe

Fragmenty wywiadu s. Emmanueli ze wspólnoty Błogosławieństw z Marią Simmą

Mario, czy mogłaby nam Pani opowiedzieć o pierwszych odwiedzinach dusz czyśćcowych?

Tak, było to w 1940 r., w nocy, okolo trzeciej lub czwartej nad ranem. Usłyszałam, jak ktoś chodził po moim pokoju. Obudziłam się i zastanawiałam, kto mógłby nam wejść.

O co zazwyczaj proszą?

Zwykle proszą o Msze ś w. i o to, żebym w nich uczestniczyła. Prosiły o odmówienie różańca oraz odprawienie Drogi Krzyżowej.

Dlaczego idzie się do czyśćca, jakie grzechy najbardziej "wciągają" do czyśćca?

Są to grzechy przeciwko miłości bliźniego, oschłość serca, wrogość, oszczerstwa.

A kim są ci, którzy mają największe szansę, żeby pójść prosto do nieba?

To ludzie, którzy mają dobre serce dla wszystkich. Miłosierdzie gładzi większość grzechów.

Jaki środek najskuteczniej wyzwala dusze z czyśćca?

Jest to Msza św.

Jakiej rady udzieliłaby Pani komuś, kto chciałby stać się świętym już na ziemi?

By był bardzo pokorny. Nie trzeba się zajmować sobą. Pycha jest najgorszą pułapką Zła.

Wielu ludzi wierzy dzisiaj w reinkarnacje. Co dusze mówią Pani na ten temat?

Dusze mówią, że Bóg daje nam jedno życie.

Co dzieje się z samobójcami? Czy odwiedzały Panią takie osoby?

Nie spotkałam się dotąd z przypadkiem samobójcy, który byłby potępiony. To oczywiście nie znaczy, że takich przypadków nie ma. Ale bardzo często dusze mi mówią, że najbardziej winni są ci, którzy byli w otoczeniu samobójców, ponieważ byli niedbali albo rozsiewali oszczerstwa.

Czy odwiedzały Panią osoby, które zniszczyły swoje życie, na przykład przez przedawkowanie narkotyków?

Tak, one nie są potępione. Ich los zależy od powodu narkotyzowania się, ale muszą cierpieć w czyśćcu.

Czy przychodzili do Pani ludzie z innych religii, na przykład Żydzi?

Tak, byli szczęśliwi. Ten, kto żyje zgodnie ze swoją wiarą, jest szczęśliwy.

Czy są w czyśćcu kapłani?

Tak, jest ich bardzo wielu. Oni nie przyczyniali się do uwielbienia Eucharystii i przez to cierpi cala nasza wiara. Są często w czyśćcu, bo zaniedbywali modlitwę, a ich wiara słabła. Ale jest wielu takich, którzy poszli prosto do nieba.

Co powiedziałaby Pani kapłanowi, który naprawdę chciałby stać się bliski Bogu?

Poradziłabym mu, żeby się dużo modli! do Ducha Świętego i codziennie odmawiał różaniec.

Czy w czyśćcu jest dużo dzieci?

Tak, ale dla nich czyściec nie jest bardzo długi ani bardzo ciężki, ponieważ brakuje im pełnej świadomości.

Poproszono kiedyś Marię, by dowiedziała się czegoś o pewnej kobiecie, którą rodzina uważała za potępioną, ponieważ prowadziła bardzo złe i grzeszne życie. Uległa wypadkowi, wypadła z pociągu i zginęła. Pewna dusza powiedziała Marii, że ta kobieta została ocalona od piekła, ponieważ w chwili śmierci powiedziała Bogu: „Masz rację zabierając mi życie, bo nie będę mogła już Cię obrażać". To zmazało wszystkie jej grzechy. Jest to bardzo charakterystyczne, ponieważ pokazuje, że sam akt .pokory, skruchy, w momencie śmierci, może nas ocalić .Nie można powiedzieć, że ta kobieta uniknęła czyśćca, ale uniknęła piekła, na które być może zasłużyła swoją  bezbożnością. ***

Maria opowiada historię, którą bardzo przeżyła. Proszono ją, żeby się dowiedziała o losy pewnych ludzi, kobiety i mężczyzny, czy są w czyśćcu. Ku ogromnemu zdziwieniu tych, którzy pytali, kobieta była już w niebie, a mężczyzna w czyśćcu.. Dziwiono się temu, bo kobieta zmarła w trakcie usuwania ciąży, natomiast mężczyzna chodził często do kościoła, na pozór prowadził życie godne szacunku i bardzo, bardzo pobożne. Maria pytała więc jeszcze raz. myśląc, że się pomyliła. Okazało się, że to nie była pomyłka. Oboje zmarli właściwie w tym samym czasie; kobieta bardzo żałowała i była bardzo pokorna, natomiast mężczyzna ciągle potępiał wszystkich, skarżył się i źle mówił o ludziach, krytykował. I dlatego jego czyściec trwał tak długo. Maria mówi: nie trzeba sądzić z pozorów. Maria opowiedziała uderzające świadectwo na temat urazy i wrogości wobec ludzi, których nic lubimy, z którymi nie chcemy się pojednać, nie chcemy im przebaczyć. Jest to historia pewnej osoby, którą dobrze znała. Kobieta ta była w czyśćcu i bardzo cierpiała. Kiedy przyszła do Marii, opowiedziała jej. że miała przyjaciółkę, którą znienawidziła ze swojej winy. Podsycała tę nicprzyjaźń przez całe lata. chociaż przyjaciółka wielokrotnie przychodziła prosić o zgodę i przebaczenie. Ona jednak za każdym razem odmawiała. Kiedy bardzo ciężko zachorowała, nadal zamykała swoje serce i odrzucała zgodę, którą proponowała przyjaciółka. Nawet na łożu śmierci odmówiła pojednania. Dlatego przebywa teraz w bardzo bolesnym czyśćcu i prosi Marię o pomoc. Ten fakt jest bardzo znaczący. Nigdy nie dość mówienia o tym. że słowo potępiające, nieżyczliwe, może naprawdę zabić.

28-III-2004

PRZYJACIELU  Z   N…S….  NIE WIEM  CZY  DOTARŁA  PRZESYŁKA  , MOŻESZ  DAĆ  SYGNAŁ   ALE  NIE  MUSISZ  . DO  NICZEGO

CIĘ  NIE  ZOBOWIĄZUJE  , JESTEŚ WOLNY  TAK  JAK  I   JA   . RÓB TO CO ROBISZ  , BO ROBISZ TO DOBRZE

 

                                                                                                                                                SZCZĘŚĆ BOŻE   AM

3-IV-2004 

 Nie  bójcie  się być  współczesnymi świadkami  Jezusa  Chrystusa , te życie trwa kilka sekund w porównaniu z wiecznością , nie warto je marnować  w pogoni za ,, szmalem’’ . Szczęśliwy  człowiek który odnalazł drogę  do Boga  , a więc  szukajcie , a znajdziecie ,pukajcie  ,a otworzą  wam , nie załamujcie się  . Dobry Bóg  pragnie zbawienia każdego człowieka  , za każdego płacił swoją krwią 

Czy można nas bardziej kochać bo ja uważam , że nie można

Dlatego zaufajcie Bogu On was poprowadzi !!!!

4-IV-2004

,,Pasja’’- M. Gibsona  ,  Każdy chrześcijanin  powinien to zobaczyć  , jeżeli to człowieka  nie wzruszy , to chyba nie jest człowiekiem . W tym filmie widać , że to Bóg  umierał  za stworzenie .Okrutne  niewypowiedziane  cierpienie,   ofiara Jezusa Chrystusa  złożona  Bogu  Ojcu . Czy można było więcej ? nie wyobrażam sobie. Do końca nas umiłował . Ta miłość doprowadziła Go do krzyża .

 I ta łza  Boga Ojca  patrzącego  na swojego  Syna Jezusa – ukrzyżowanego Syna Jedynego odkupiciela. I  skutek zetknięcia , Tej łzy z ziemią  po agonii.

Dlaczego jest tylu niewierzących ?, jak ćmy zwiedzione  blaskiem  ,,kasy’’ ,zalatani, zabiegani , a później śmierć  i zgrzytanie zębami , bo już, jest za późno . Na ziemi , nie zbudujecie raju , to utopia .

Postarajcie   się, pójść  na te film , może to was wyhamuje , i nie rozwalicie się , na ścianie która wam nagle wyrośnie , przy pełnej szybkości waszego życia .

Kiedy Wielka Noc nastanie życzę wam na Zmartwychwstanie Dużo szczęścia i radości, które niechaj zawsze gości, w dobrych sercach waszych i w jasnej duszy i niech wasze żale zgłuszy.

17 –IV-2004 

 Jutro   ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA  BOŻEGO   

Słowa Jezusa – Pragnę ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy, była   Świętem Miłosierdzia

-- kto w tym dniu przystąpi do Źródeł życia ( spowiedź źśw i  komunia św.Ten dostąpi odpuszczenia kar i winn( porównywalne jest to z łaską Chrztu Świętego

3-V-2004

  NMP  Królowej  Polski  i Świata

Polacy  Katolicy  ,mają  trzy  Matki 

- NMP  , Matkę każdego z nas ,

- Matkę która go urodziła  ,

-  Matkę Ojczyznę  w której mieszka .   ( z kazania   ks. proboszcza )

10 – VI - 2004

BOŻE   CIAŁO  - JEZUS  W  EUCHARYSTII  , PROWADZI NAS  PRZEZ  NASZE MIEJSCOWOŚCI

Na procesji pojawiają się ludzie którzy ,  tylko ten jeden raz w roku spotykają się z Bogiem .

Może obudzą się  do intensywniejszego ,życia z Bogiem? . Ten jeden raz w roku  Jezus  przyciąga ich najmocniej .

Można  zauważyć  , że  w skromniejszych domach  w oknach  wstawiono piękne obrazy Jezusa ze swym  Boskim Sercem , Maryjii . Natomiast w bogatych  domach puste okna . Czyżby  bogaci  ludzie wstydzili się swojej wiary ? Pan Jezus powiedział ,że kto się będzie go zapierał i wstydził , to i On to uczyni wobec Boga Ojca i Aniołów  Bożych .

13-VI-2004

BÓG MA W RĘKU CZAS I PRZESTRZEŃ   , KSZTAŁTUJE  JĄ  TAK JAK  CHCE .

STWORZYŁ NIEBO I ZEMIE ,  RZECZY  I BYTY  WIDZIALNE I NIEWIDZIALNE.

TEN BÓG STWÓRCA I SYN  JEGO JEZUS CHRYSTUS  I DUCH ŚWIĘTY

Przychodzą  do serca człowieka .

Kim jest człowiek, który zaprasza Boga do serca ? ; W jaki sposób zmienia  się duchowo i fizycznie ? ; Jakie jest serce człowieka i jaką kryje przestrzeń ? – jak mówił Jan Paweł II – skoro tylko Bóg może ją wypełnić. Jakie są zdolności człowieka gdy Boga ma w sercu ?  Czy tak naprawdę człowiek jest zdolny przyjąć tą tajemnice w życiu doczesnym ? ; Czy te nasze 5 sekund w doczesności  jest w stanie przyjąć te prawdy?

Czy mamy świadomość daru jakim jesteśmy obdarowywani ? ; Przecież Bóg obdarowuje nas SOBĄ .

Twierdze że dar Boga jest tak wielki że musimy go stopniowo przyjmować , stopniowo otwierane są przed nami drzwi Bożych Tajemnic .

Wiem na pewno że Boskie Serce ukryte jest w Najświętszym Sakramencie – Cud w Lanciano-  ,

czytałem że ludzie którzy zapraszają Boga do serca  w Komunin św. Z wiarą i często, będą świecić jak gwiazdy na niebie w życiu przyszłym .

Pozostawiam wam do rozważenia te sprawy , sami odpowiedzcie sobie na te pytania .

14-VI-2004

Zgłębiam , tajemnice Jezusa Chrystusa , bo po prostu widziałem , już nie słyszałem a widziałem.

Jezus Chrystus, jest Mesjaszem Pańskim. Nie ma innej drogi, tak jak mówił.

18-VI-2004

NAJŚWIĘTSZEGO   SERCA  PANA  JEZUSA                                                                                                  -  Najświętsze Serce Jezusa  przyjdź Królestwo Twoje .

Chciałbym byście poczuli  rytm Boskiego  Serca - tętniąca przestrzeń , Miłości Miłosiernej Boga  ,

Chciałbym  byście  zobaczyli  tryskające  Miłosierdzie Boże  z  Serca Jezusa . Ja to przeżyłem …

Serce Jezusa gorejące miłością ku nam rozpal serca nasze Miłością Swoją !!!!!      

Najświętsze  Serce  Jezusa  bądź  zbawieniem naszym !!!!!

NIECHAJ  WSZĘDZIE  MIŁOWANE  BĘDZIE  NAJŚWIĘTSZE  SERCE JEZUSA  !!!!!!!

 

19-VI_2004

NIEPOKALANEGO SERCA  MARYI 

Maryjo  kieruj  nas do Serca Jezusa !!

Niepokalane Serce Maryi rozpal  serca nasze  miłością Swoja do Boga !!!

Niechaj wszędzie   miłowane  będzie   Najświętsze Serce Jezusa  i  Niepokalane Serce Maryi

PAMIĘTAJCIE  JEZUS I  MARYJA  NAS KOCHAJĄ  I ZAWSZE MOŻEMY UCIEKAĆ SIĘ DO NICH  !!!

 6-VIII- 2004                       

PRZEMIENIENIE PAŃSKIE

 

Przemienienie Jezusa

 

W jakieś osiem dni po tych mowach wziął z sobą Piotra ,Jana i Jakuba i wszedł na górę , aby się modlić .Gdy się modlił ,wygląd Jego twarzy się odmienił ,a Jego odzianie stało się lśniąco białe . A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim . Byli  to Mojżesz i Eliasz . Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu ,którego miał dokonać w Jerozolimie . Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni . Gdy się  ocknęli ,ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów ,stojących przy Nim . Gdy oni odchodzili od Niego ,Piotr rzekł do Jezusa :<< Mistrzu dobrze że tu jesteśmy . Postawimy trzy namioty : jeden dla Ciebie ,jeden dla Mojżesz i jeden dla Eliasza >> . Nie wiedział bowiem , co mówi . Gdy jeszcze to mówił , zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się , gdy tamci weszli w obłok . A z obłoku odezwał się głos :<< TO JEST SYN MÓJ ,WYBRANY , JEGO SŁUCHAJCIE !!!  >> W chwili gdy odezwał się ten głos ,Jezus znalazł się sam .A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie oznajmili o tym , co widzieli .

Znak  -  Jedność Starego i Nowego testamentu  ,Bóg Ojciec, Syn Jego Jezus Chrystus ,Duch Święty,

oraz  Mojżesz , Eliasz i apostołowie Piotr , Jan , Jakub.

Znak dla Izraela i Chrześcijan !!!   

23-VIII-2004

Spowiedź Święta

 -  Jak się spowiadać  ? –  Formuła i zachowanie –

Uklękwszy  u konfesjonału , powiedz :  Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus .

Kapłan  odpowiada : Na wieki wieków . Amen.

Przeżegnaj się : W imię Ojca i Syna , i Ducha Świętego . Amen .

Kapłan uczyni znak krzyża i zachęci do ufności w miłosierdzie Boże, na przykład  ,  może to uczynić słowami  : Bóg niech będzie w twoim sercu , abyś skruszony w duchu wyznał swoje grzechy .

Rozpoczynając wyznanie grzechów powiedz : ostatni raz spowiadałem (am) się przed : tygodniem , miesiącem , latami . pokutę odprawiłem . Popełniłem następujące grzechy  :  Wyliczam te    grzechy , a przy ciężkich podaję  liczbę i okoliczności . na zakończenie mów , więcej grzechów nie pamiętam , za wszystkie serdecznie żałuję i proszę Boga Ojca o przebaczenie .

Następnie słuchaj uważnie pouczeń kapłana i zapamiętaj zadaną  pokutę .Przed przyjęciem rozgrzeszenia  okaż  jeszcze raz skruchę –

Słowami – Boże bądź miłości w mnie grzesznemu .

Udzielając rozgrzeszenia kapłan wypowiada słowa –

Bóg Ojciec Miłosierdzia ,który pojednał świat ze sobą , przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i zesłał Duch Świętego na odpuszczenie grzechów ,niech ci udzieli przebaczenia i pokoju ,przez posługę Kościoła i ja odpuszczam Tobie grzechy , w imię Ojca , Syna i ducha Świetego  . Puka w konfesjonał

Odpowiedz   :,,Amen- po udzielaniu rozgrzeszenia, kapłan morze  zwrócić  się do ciebie  słowami – Wysławiajmy Pana bo jest dobry.

Odpowiedź- Bo jego miłosierdzie trwa na wieki    

    Pan odpuścił tobie grzechy. Idź w pokoju.

27-VIII-2004

CHRYSTUS CZEKA NA CIEBIE

Przeżyłam coś wyjątkowego podczas czytania książki „Pasja",
napisanej przez boliwijską stygmatyczkę Catalinę Rivas.
Książka ta jest zapisem słów samego Jezusa o Jego męce i śmierci
 
Po przeczytaniu tej  książki pewne stare i dobrze znane prawdy nagle dotar­ły do mnie w sposób zaskakująco nowy. Mój zachwyt nad głębią i pięknem słów Chrystusa był ogromny. Czułam się jak ktoś, kto nigdy nie widział kwiatów i nagle w jakiś tajemniczy sposób znalazł się w pomieszczeniu z tysiącem róż o nie­znanym mu dotąd zapachu. Miałam wra­żenie, że jestem jak widz, przed którym odsłoniła się kurtyna. Teraz myślę, że poprzez tę lekturę doświadczyłam cze­goś absolutnie niezwykłego, jakby doty­ku samego Boga.
 
W książce Pasja, Chrystus, oprócz przedstawienia obrazu swojej męki, dzieli się z nami także swoimi osobisty­mi przeżyciami wydarzeń np. z Ogro­du Oliwnego, Wieczerzy Paschalnej, czy ostatniej chwili na krzyżu.
Dzięki Jego słowom uświadomi­łam sobie ogrom tajemnicy Eucharystii. Zawsze wierzyłam w obecność Jezusa w Komunii św., ale myślę, że tak napraw­dę do końca nie zdawałam sobie z tego sprawy. Po przeczytaniu słów Jezusa: Jak wiele godzin i nocy, będę musiał spędzić samotnie w tabernakulum? — coś we mnie drgnęło i nagle uświadomiłam sobie, że Eucharystia to przecież sam Jezus, pełen uczuć i pragnień. Czy można lekceważyć tę prawdę i nie przycho­dzić do Jezusa, aby być razem z Nim i trwać w Jego bliskości przed Najświęt­szym Sakramentem? Zrobiło mi się żal, że my chrześcijanie jakoś dziwnie tej prawdy ani nie rozumiemy, ani nie doce­niamy. Wtedy zrodziło się we mnie pra­gnienie, żeby we wszystkich kościołach świata, organizować nieustanną adora­cję Najświętszego Sakramentu, tak, aby w kościele przebywała zawsze choćby jedna osoba, która służyłaby naszemu Bogu swoim schronieniem, dawała Mu odpoczynek i osładzała gorycz samotno­ści. Czyż nie jesteśmy tego winni Chrystusowi, po tym wszystkim, co dla nas zrobił? Zrozumiałam zachowanie ojca Pio, który ani na krok nie odstępował Najświętszego Sakramentu.
Teraz wiem, że przystępując do sakra­mentu Eucharystii, powinniśmy nie tyle szukać naszego szczęścia, co czynić to dla radości, którą przeżywa Chrystus, gdy całkowicie Mu się ofiarowujemy. To przykre, ale naprawdę wiele osób przy­stępuje do Komunii św. po to, by coś otrzymać, a tylko niektórzy myślą o tym, by prawdziwie się Jezusowi ofiarować.
Wielu idzie do spowiedzi i przystępu­je do Komunii św. tylko z okazji wielkich świąt. Przez większą część roku żyją w stanie grzechu, duchowej śmierci, braku łaski uświęcającej, a wtedy są manipulo­wani przez siły zła. Nie idąc do spowie­dzi i Komunii św. sami pozbawiają się bezcennych darów duchowych, bez któ­rych człowiek nigdy nie będzie szczęśli­wy. Są niestety i tacy, którzy przyjmu­ją Komunię św. po popełnieniu grzechu ciężkiego. W ten sposób jeszcze bardziej pogrążają się w niewoli szatana. Czytamy w Piśmie św.: Kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie... wyrok sobie spożywa i pije. Dlatego to właśnie wielu wśród was słabych i chorych i wielu też pomarto (l Kor 11, 27a, 29b-30).
Nagle dotarło do mnie, jak ogrom­na jest miłość Boża i jak bardzo Chry­stus potrzebuje naszej miłości. On, Bóg, Stwórca wszystkiego, co żyje, nazwał Sam Siebie Boskim Żebrakiem miło­ści: Dajcie jałmużnę miłości Boskiemu Żebrakowi, który pragnie was, wola was i czeka na was. Po tym wszystkim, co Chrystus dla nas zrobił, teraz nagle przy­szło Mu być żebrakiem wyciągającym rękę po okruchy ludzkiej miłości. O umiłowane dusze, gdybyście wie­działy, jak łatwo jest pocieszyć, dać schronienie i spoczynek Bogu... Bóg, który kocha was nieskończoną miłością po uwolnieniu was z więzów grzechu, zasadził w was laskę Bożego powołania. On przeniósł was w tajemniczy sposób do ogrodu radości i zachwytów. Ten Bóg, wasz Zbawca, stał się waszym Oblubieńcem... Ach! Te dusze zgromadzone przy Mnie, będą bajecznym ogrodem, w któ­rym każda roślina wypuszcza inny kwiat, ale wszystkie zachwycają Mnie swoim zapachem. Moje Ciało będzie słońcem, które daje im życie. Niektóre z nich będą Mnie pocieszać, do innych przyjdę, aby znaleźć w nich schronienie, w jeszcze innych odpocznę... O Chryste, jakże chciałabym być bajecznym kwiatem, w ogrodzie Twoich rozkoszy! Chrystus nieustannie uświadamia nam, że ten ziemski świat nigdy nie da nam prawdziwego szczęścia, bo praw­dziwe szczęście może odnaleźć tylko ten, kto rzeczywiście szczerze rozkochał się w Bogu. Jestem przekonana, że Jezus Chrystus również na twojej drodze życia postawił ludzi, wydarzenia lub rzeczy, które rzucą nowe światło na stare prawdy i pomogą ci zrozumieć ich istotę i głębię. Bóg, który zna nasze serca, szuka sposobów, aby nas budzić z letargu ducha i czyni wszystko, abyśmy mogli Go odnaleźć i zakochać się w Nim. Musimy mieć jednak oczy i uszy szeroko otwarte, zdobywać się na nie­ustanny trud modlitwy i życie wiarą na co dzień.
Monika B
 
21-IX-2004  Proszę was nie bodźcie, obojętni jeżeli macie możliwości ewangelizujcie

neopogaństwo i ateizm są źródłem upadku chrześcijańskiej cywilizacji zachodniej .

Jeżeli odcina  się korzenie to drzewo wyschnie i nadaje  się tylko na spalenie .

ODWAGI NIE BÓJCIE SIĘ , BÓG Z NAMI

JEZUS CHRYSTUS PO PROWADZI NAS  ON WIE CO ROBIĆ , OTWÓRZCIE MU SERCA .

SZCZĘŚĆ BOŻE !!!!!!!

2-X-2004 Dzisiaj jest ,, aniołów stróżów ''- z dzieciństwa pamiętam taką modlitwę- Aniele Boży stróżu mój , ty zawsze przy mnie  stój rano , we dnie w dzień i w nocy bądź  mi zawsze ku pomocy strzeż mnie od wszelkiego złego i doprowadź mnie do życia wiecznego. Warto po prosić ,ich o pomoc zwłaszcza że, każdy z nas ma swojego anioła stróża tak Bóg postanowił w swym nieskończonym  miłosierdziu .Oni stoją przed Bogiem i proszą za nami byśmy dostali się do nieba .Dzisiaj w kościele  dziękowałem  Bogu , że nam ich dał .

Pozdrawiam  szczęść Boże !!!

12-X-2004  

Zadałem sobie pytanie jaka  jest  obecnie największa miłość względem drugiego człowieka ?

  ODPOWIEDŹ :  Dać  człowiekowi  bilet  do  nieba , czyli  gościć  mu  Dobrą  Nowinę -  Ewangelizacja .

Św. Arnold Janssen potwierdza cytuję : ,,Głoszenie Dobrej Nowiny jest głównym i najwyższym aktem miłości do drugiego człowieka "

Czyli głosząc drugiemu człowiekowi Dobra Nowinę czynimy względem niego największe  Dobro jakie może go spotkać  w tym życiu doczesnym .

Dlatego szanujmy , kochajmy i wspierajmy takiego człowieka który niesie Dobrą Nowinę . Bo on jest posłany przez Boga , by człowiek był zbawiony .

Jest ich wielu : kapłani , zakonnicy, zakonnice, misjonarze i wszyscy ludzie dobrej woli głoszący Ewangelię .

Szczęść Boże !!!!!

16-X-2004       26 lecie  Pontyfikatu  Jana Pawła II , Papieża Polaka .                          Bogu dziękuję za ten wielki dar dla Kościoła , Świata , Polski . Dziękuję Ci Janie Pawle II, że tak dobrze rozumiesz współczesnego człowieka, że tak  konkretnie kierujesz ludzi do  Boga Ojca , Syna Jego Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego .

Życzę Ci następnych lat Pontyfikatu  w zdrowiu , Niech Najświętsza Maria Panna wyprosi Ci u Boga wszelkie potrzebne łaski i zdrowie .

                                                                                 Szczęść Boże

20-X-2004

Dziękuję Ci  Boże  , teraz możemy pracować praktycznie w każdych warunkach , będę się starał częściej, korzystać z tych łask którymi mnie obdarowałeś  !!!

 

Bądź pochwalony Boże w Trójcy Jedyny Prawdziwy na wieki wieków  Amen .

Bądź pochwalony Boże w Trójcy Jedyny Prawdziwy na wieki wieków  Amen .

 Bądź pochwalony Boże w Trójcy Jedyny Prawdziwy na wieki wieków  Amen .

 

Świadectwo Rafała

Przyszedł Bóg,
demon uciekł

Nie zawsze jest tak, ze szatan posługuje się bronią podsuwania
złych myśli, przeważnie po prostu odsuwa te dobre, co powoduje
brak prawidłowego rozwoju naszego życia duchowego
 

Kiedy miałem 14 lat, wyjechałem z rodziną z Polski, by zamieszkać na stałe w Kanadzie. Tęsknota za przeszłością wprowadziła mnie w depresję. Myśląc o dniu wczorajszym, zaniedbałem swoje jutro. Byłem zły. Stałem się biernym ateistą, nieświadomie pozbywając się stopniowo tego wszystkiego, co mnie budowało. W wieku 16 lat zacząłem pić, palić, narkotyzować się, łamać prawo i zadawać się z nieodpowiednim towarzystwem. Potem odkryłem czarną magię i satanizm. Zacząłem słuchać death i black metalu i po trochu praktykować moją nową wiarę, zachęcając do tego również moich kolegów. Na prawym ramieniu zrobiłem sobie tatuaż symbolizujący demona, który we mnie się wtedy narodził. Moja mama zaczęła się za mnie gorąco modlić. Kpiłem sobie z tego i śmiałem się z niej.
Gdy miałem 18 lat, zostałem aresztowany za rabunek, a krótko po tym  wyrzucony ze szkoły. Byłem na dnie.
Niedługo potem Pan Bóg dał znać, że wysłuchiwał modlitw mojej mamy i odtąd diabeł nie mógł już dłużej ukrywać przede mną prawdy. Powoli zacząłem zdawać sobie sprawę z mojej sytuacji. Pewnej nocy stało się coś niewiarygodnego. Oglądałem film, w którego zakończeniu główna bohaterka poszła do spowiedzi. Usłyszała od spowiednika słowa: „Bóg zawsze do ciebie mówi, ale ty nie zawsze słuchasz". Zaintrygowało mnie to i zacząłem myśleć nad sensem tych słów tak głęboko, że zdecydowałem się sprawdzić ich autentyczność. Po raz pierwszy, patrząc na swoją przeszłość, zwróciłem się w pełni świadomie do Boga: „Panie Boże, jeśli naprawdę zawsze mówisz do mnie, to jestem gotowy usłyszeć, co chcesz mi powiedzieć. I jeśli jest prawdą to, że istniejesz, kochasz mnie i zawsze mówisz prawdę, to jestem gotów pójść za Tobą, ponieważ nie mam już nic do stracenia". Chciałem się wyciszyć i słuchać. Na rozgrzewkę postanowiłem zmówić jedną dziesiątkę różańca, tak jak
umiałem i aby pomóc sobie w osiągnięciu odpowiedniej atmosfery, chciałem zapalić świeczkę. Byłem w tamtym czasie nałogowym palaczem, palącym prawie całą paczkę dziennie, ale, dziwnym trafem, zniknęły wszystkie moje zapalniczki. W języku angielskim słowo „light" znaczy „zapalniczką", jak również „światło". Nie mogąc znaleźć ognia, zapytałem: „Where is my light?" („Gdzie jest moja zapalniczka / moje światło?") Usłyszałem głos: „Jest w szufladzie twojego brata!". Otwarłem szufladę. Na wierzchu leżał obraz Matki Boskiej Częstochowskiej... Pan Bóg nie pokierował mnie do zapalniczki, ale pokazał mi moje Światło! Usłyszałem, zrozumiałem i uwierzyłem. Szybko poczułem ciężar moich grzechów i zapłakałem, prosząc o przebaczenie, obiecując poprawę. Płakałem długo, jak małe dziecko, a kiedy przestałem - znalazłem zapalniczkę.
Zacząłem się modlić. Z moich ścian spadły plakaty satanistyczne, co mnie okropnie przestraszyło. Potem zgasła świeczka. Usłyszałem przeraźliwe drapanie czy dobijanie się do drzwi wejściowych. Sparaliżował mnie strach. W momencie, gdy otworzyłem drzwi, wszystko ucichło, a za drzwiami nic nie było, tak jakby niewidzialny, ale słyszalny demon uciekł, bo w moim domu i sercu zamieszkał już Bóg.
Wydaje się, że w dzisiejszym świecie religia nie jest modna, że jest dla starszych lub tych, którzy nie mają lepszego zajęcia. Środki masowego przekazu przedstawiają religię w negatywnym świetle, mówią, że jest to „luksus dla małej garstki wariatów". Muzyka, filmy, prasa - wszystko to namawia za to do rzeczy modnych, które młodzi pochłaniają jak gąbka. Uważają potem, że idą z duchem czasu. Przedmałżeńskie współżycie, używki, bzdurne rozmowy - czy to nas w jakikolwiek sposób buduje? Czy sprawia, że stajemy się lepszymi ludźmi, a w przyszłości
będziemy lepszymi ojcami i matkami?
Czy to postępowanie daje lepszą nadzieję na jutro?
Zło jest modne, wpatrujemy się więc w kolegów i postępujemy jak oni, stając się złym przykładem dla kolejnych. Każdy chciałby grać dla prowadzącej drużyny, a taką jest teraz drużyna zła. Ale od Jezusa wiemy, że to właśnie ta, rzekomo słaba - drużyna dobra i miłości - odniesie ostateczne zwycięstwo i ostrzega, że zło skazane jest na wieczną przegraną. Więc jeśli Twoja drużyna przegrywa w połowie gry, to wcale nie znaczy, że ją już na pewno przegra. Moje nawrócenie jest golem strzelonym przez drużynę dobra na drodze do mistrzostwa świata. Niech wasze cierpienia będą strzelonymi golami. Jeżeli nie jesteście gotowi przyjąć Boga do Waszego życia w 100 procentach, to przynajmniej zaproście Go na wizytę i pozwólcie Mu przedstawić dalszy plan gry.
Pan wiecznie mówi, ale wy Go nie słuchacie. Wyciszcie się, a wtedy On powie słowo i uzdrowi Wasze dusze!
Rafał !!!!
 

 

2-X-2004 

Chociażbyś był sztanistom i  podpisał  diabelski cyrograf  to pamiętaj  że Jezus Chrystus pierwszy wykupił cię Swoją Najświętsza krwią  i póki żyjesz tu na ziemi zawsze masz możliwość powrotu przez Miłosierdzie Boże do Niego .

On Miłosierny Ojciec nie zapomniał o tobie .

On Miłosierny czeka na powrót marnotrawnego syna .

A jak już klękniesz przy konfesjonale i wyspowiadasz się z tego grzechu i usłyszysz pukanie to wiec że jesteś już wolny . I należysz do Jezusa Chrystusa Miłosiernego Boga . I nie ma takiej siły która mogła by cię wyrwać z  ręki Jezusa .

I nie wracaj do tej sprawy bo twój grzech został zmazany . A wydaj godny owoc nawrócenia  i dąż do świętości  . I cały czas dziękuj Bogu że wyrwał cię z piekła . Niebo jest twoją ojczyzną .

 Ale pamiętaj że w wielu takich przypadkach potrzebny jest ksiądz  egzorcysta .

                                                                                           Szczęść Boże

                                                       Nie lękaj się zrób to jak najszybciej !!

 

11-XII-2004
 

Przemyślmy słowa Jezusa Chrystusa -Ewangelia według św. Marka  16,15-18

Ostatni rozkaz

I rzekł do nich : << Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię  wszelkiemu stworzeniu !

Kto uwierzy i przyjmie chrzest będzie zbawiony ; a kto nie uwierzy będzie potępiony .

Tym zaś którzy uwierzą ,te znaki towarzyszyć będą : w imię moje złe duchy będą wyrzucać , nowymi językami mówić będą ; węże brać będą do rąk ,i jeśli co zatrutego wypili , nie będzie  im szkodzić . Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie >> .

 

24-XII-2004

Wigilia , Boże Narodzenie , Dzieciątko Jezus , Maryja i Józef . Cały rok czkamy na ten czas.

Wstąpmy do Kościoła  na Pasterkę przywitać  Zbawiciela Jezusa Chrystusa . To na niego czekał świat od początku ,to jego wypatrywali prorocy i marzyli by go poznać .My mamy szczęście Bo wierzymy w Niego. W nim jest zbawienie   i innego już nigdy nie będzie. Nie ma innej drogi On jest droga  prawdą i życiem. Jezu Chryste pobłogosław nas ze żłóbka swą maleńką rączką .

Życzę Ci by jak najwięcej ludzi Ci kochało i oby jak najwięcej  serc otworzyło się na twą  miłość.

SZCZĘŚĆ BOŻE WSZYSTKIM  

 

25-XII-2004  BOŻE NARODZENIE 

TO ŚWIĘTO JEZUSA CHRYSTUSA I NASZE - pamiętajmy że Bóg  w tym dniu jest najważniejszy a nie konsumpcja i pełny  brzuch . Przypomnijmy sobie że pośród nas są biedni  i jesteśmy odpowiedzialni gdy są głodni.

więcej radości daje dawanie niż branie. Niech Bóg wam wynagrodzi dobre serce .

 

26-XII-2004  Drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. - Dzień Świętej  Rodziny.  

Bóg narodził się w rodzinie w rodzinie wzrastał ,dał nam przykład gdzie rodzi się wiara i miłość do Niego.

Pamiętajmy tylko rodzina mocna Bogiem przetrwa inne nie mają szans . Aby przetrwał naród  muszą przetrwać rodziny dlatego brońmy rodziny i w zaufaniu powierzmy je Jezusowi Chrystusowi i Jego matce Maryi.

Szczęść Boże wszystkim chrześcijańskim rodzinom oraz Błogosławieństwa Bożej Dzieciny !!!!!!!!!!

 

1-1-2005   NMP BOŻEJ RODZICIELKI
Dziękuję Ci NMP za to że powiedziałaś BOGU <<Tak>> że zaufałaś Bogu ,że urodziłaś Króla Wszechświata który istniał od początku Z Bogiem Ojcem.
Jesteś naszą Królową najszlachetniej urodzoną z niewiast .

Chciałby poruszyć dzisiaj sprawę szlachetności , umiejętność odwdzięczenia się . Powinniśmy być wdzięczni Jezusowi Chrystusowi za to że nas kocha że oddał życie za nas . Czy umiemy odwzajemnić się Bogu naszą miłością ?
Przyglądam się obecnie ludziom , gdzie jest szlachetność ? przez media lansowane cwaniactwo, umiejętność rozpychania się łokciami , bycie na topie , upodobnianie się do ludzi którzy w normalnej rzeczywistości uznani by byli za idiotów .Przecież skutki braku szlachetności , pogoń za kasą za wszelką cenę, degeneracja , brak wstydu, przynoszą skutki katastrofalne dla społeczeństwa . Zboczenia i anormalne zachowanie przysłania się tolerancją, głupotę nazywa się mądrością , wszystko stawia się do góry nogami .
Rzeczpospolita nie pozwalam zdegenerowanym ludziom na kierowanie tobą otrząśnij się z nich . Wybierz ludzi szlachetnych .
Wzywam ludzi szlachetnych by wrócili do wzorów naszych praojców , tych którzy budowali nasze państwo , nie chowajmy się a twardo stańmy po stronie naszych wartości chrześcijańskich i moralnych tych, które zachowały naród nasz przez stulecia .
Ten kto czyni zło umyślnie i jest w pełni świadom tego , jest pod wpływem zła , te kto czyni dobro i czyni to z potrzeby serca jest, pod wpływem Boga który jest dobry i wynagradza za dobro. Pan za dobro wynagradza za zło karze . A człowiek który wierzy w Boga i go kocha jest szlachetny. I nie dajmy się oszukać Ręka sprawiedliwości Wszechmocnego zło ukarze i tego który zło czyni.
 

Wszystkim tym którzy wierzą i  kochają  Boga życzę wszystkiego najlepszego w nowym 2005 roku .

Niech Bóg wam  wszystkim wynagrodzi ,  otoczy nas opieką i sprawi by dobrze nam się żyło .

A w przyszłości  byśmy wszyscy spotkali się w naszej  niebieskiej ojczyźnie w wiecznym szczęściu Z Bogiem .

 

Boże W Trójcy Jedyny Prawdziwy życzę Ci by  jak najwięcej stworzeń wierzyło w Ciebie i                     Cię pokochało Teraz i zawsze i na wieki wieków . Amen !!!!!!!!!!

                                                                                                                         Szczęść Boże wszystkim

                                                                                                                                       AM

BOŻE CIAŁO  BÓG  IDZIE NA CZELE  SWOICH WIERNYCH  TAKI JAKI W NIEBIE TAKI  NA ZIEMI , LECZ UKRYTY PRZED WZROKIEM  LUDZI  BO BYŚMY NIE  ZDZIERŻYLI  JEGO WIELKOŚCI I WSZECHMOCY , CZYNI TO DLA NAS Z MIŁOŚCI !!!